{reklama-artykul}
Nie od dziś wiadomo, że Facebook śledzi nasze poczynania w internecie. Na podstawie historii odwiedzonych stron czy też polubionych profili serwuje nam spersonalizowane reklamy. Portal sprawdza także, które treści interesują nas najbardziej.
Facebook sprawdzi, czy odwiedzamy sklepy wyświetlane w reklamach
Przedstawiciele serwisu wskazują przy tym, że udostępniane reklamodawcom statystyki będą anonimowe. Marketingowcy przejrzą dane, natomiast nie dowiedzą się, kto konkretnie odwiedził ich sklep. Dzięki temu będą mogli lepiej określić skuteczność swoich reklam.
Nie od dziś wiadomo, że Facebook śledzi nasze poczynania w internecie. Na podstawie historii odwiedzonych stron czy też polubionych profili serwuje nam spersonalizowane reklamy. Portal sprawdza także, które treści interesują nas najbardziej.
Nowe rozwiązanie Facebooka będzie mogło nas śledzić także poza internetem. O co właściwie chodzi? Offline Conversions API wskaże reklamodawcom, czy ich marketing przynosi odpowiednie skutki. W tym konkretnym przypadku będą mogli sprawdzić, czy użytkownik, któremu została wyświetlona reklama, odwiedził stacjonarny sklep w swojej okolicy. Po integracji z platformą będzie można również określić, czy internauta dokonał zakupu.
W jaki sposób Facebook wykryje obecność w sklepie? Na podstawie danych zebranych z modułu GPS. Pod uwagę brane będą również obecne w pobliżu sieci Wi-Fi.
Facebook sprawdzi, czy odwiedzamy sklepy wyświetlane w reklamachPrzedstawiciele serwisu wskazują przy tym, że udostępniane reklamodawcom statystyki będą anonimowe. Marketingowcy przejrzą dane, natomiast nie dowiedzą się, kto konkretnie odwiedził ich sklep. Dzięki temu będą mogli lepiej określić skuteczność swoich reklam.
Źródło: AdWeek