Istnieje spore prawdopodobieństwo, że wybudowanie fabryk AI na terenie naszego kraju nie będzie zbyt łatwym zadaniem. Plany państw europejskich mogą zostać pokrzyżowane przez coś, czego raczej nikt się nie spodziewał. Ambitna inicjatywa napotkała bowiem opór ze strony Unii i choć jeszcze nie wszystko przesądzone, to sprawy na pewno się nieco skomplikowały.
Polska chce budować fabryki AI, ale problem w tym widzi Unia Europejska
Na temat ambitnych planów polskich rządów zdążyliśmy już popełnić wpis. Zaledwie kilka miesięcy temu usłyszeliśmy o pracach nad projektem Baltic AI GigaFactory, którego głównym założeniem jest chęć stworzenia centrum przetwarzania i rozwoju sztucznej inteligencji. Inicjatywa ma składać się z szeregu fabryk ulokowanych na terenie wybranych państw europejskich. Polska oczywiście też znajduje się na liście.
Faktyczne powstanie takiego przedsięwzięcia poskutkowałoby gwarancją wygenerowania odpowiednio pokaźnej mocy i zasobów do stworzenia, wytrenowania i udostępnienia dużych modeli językowych. Te narzędzia przydałyby się przede wszystkim krajowej administracji publicznej i wszelkiej maści przedsiębiorcom. Do tego wszystkiego dochodzi oczywiście kwestia zwiększenia niezależności technologicznej.

Brzmi to wszystko naprawdę świetnie, ale i kosztownie. Projekt docelowo ma pochłonąć blisko 3 miliardy euro, ale czy faktycznie tylko o to pretensje ma Unia Europejska?
Do czego tak naprawdę przyczepili się unijni regulatorzy?
Wszystko dotyczy tak naprawdę tego, kto ma odpowiadać za kierunek rozwoju projektu. Nadchodzące przepisy wskazują, że liderami przetargów powinny być prywatne firmy. Początkowo wskazywano rządy konkretnych państw, więc dokonała się 180-stopniowa zmiana koncepcji. Pojawiły się słuszne obawy, że przez to może dojść do inwestycji przez niekoniecznie europejski kapitał.
Sprawa jest rozwojowa, polski rząd będzie przekonywał unijnych regulatorów o zasadności pierwotnych założeń. Decyzje mają zapaść już w połowie stycznia, więc czasu pozostało niewiele. Właśnie wtedy dowiemy się czy ogromne centrum AI w ogóle powstanie.
Przewaga prywatnych podmiotów tak naprawdę mogłaby pogrzebać ambitne plany zakładające pełną niezależność.
Źródło: Rzeczpospolita / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@ismailenesayhan)