Fabryka AI powstanie w Krakowie. Przełom polskiej cyfryzacji?

Piotr MalinowskiSkomentuj
Fabryka AI powstanie w Krakowie. Przełom polskiej cyfryzacji?

Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało o planach powstania drugiego ośrodka rozwoju technologii sztucznej inteligencji. Fabryka AI stanie w Krakowie i pieczę nad nią będą sprawować pracownicy Akademii Górniczo-Hutniczej. Polskie władze są przekonane, że nadchodzi kolejny krok w kierunku uzyskania cyfrowej suwerenności. Projekt skoncentruje się na trzech strategicznych obszarach: ochronie zdrowia, sektorze kosmicznym oraz rozwoju dużych modeli językowej. Czego możemy dokładnie się spodziewać?



Fabryka AI to krok w stronę budowy polskiej suwerenności cyfrowej – co to oznacza?

Szczegóły pierwszego takiego projektu poznaliśmy w marcu bieżącego roku. Wtedy też dowiedzieliśmy się o planach stworzenia sieci wyspecjalizowanych centrów badawczo-rozwojowych, które integrowałyby superkomputery, zasoby danych i kompetencje naukowo-przemysłowe. Co ciekawe, już wtedy pojawiły się wzmianki dotyczące realizacji kolejnego, niemalże identycznego, przedsięwzięcia.

Unia Europejska za wszelką cenę chce uniezależnić się od amerykańskich i chińskich technologii. Dlatego też wcale nie dziwi aktywny rozwój projektu Baltic Giga AI, który powinien przyspieszyć rozwijanie sztucznej inteligencji w naszym regionie. Finalnie mamy otrzymać zaawansowane centrum o dużej mocy obliczeniowej z siedzibą w Polsce, integrację generatywnej AI z narzędziami i procesami administracyjnymi, a także dynamiczniejszy rozwój rodzimych modeli językowych. Koszt? 3 mld euro.



Zanim jednak dojdziemy do realizacji głównego celu, to musimy przejść przez szereg pomniejszych wyzwań. Druga już Fabryka AI ma nosić nazwę Gaia AI Factory i pochłonie nawet 70 mln euro, choć spora część tych środków podchodzić będzie z funduszy europejskich. Za opracowanie ambitnego przedsięwzięcia odpowiadają eksperci z Akademickiego Centrum Komputerowego Cyfronet AGH.

Centralnym punktem tzw. fabryki będzie natomiast superkomputer wyposażony w ponad tysiąc procesorów graficznych. Maszyna pozwoli jeszcze sprawniej pracować nad nowymi technologiami wykorzystującymi sztuczną inteligencję. Jak wspomniałem na początku, chodzi przede wszystkim o trzy główne obszary: ochronę zdrowia, sektor kosmiczny i duże modele językowe (PLLuM, Bielik).

Szkolenia, rozwój talentów, rozbudowa infrastruktury – pracy jest mnóstwo

Jak informują przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji, powoli wchodzimy w nowy etap rozwoju polskiej sztucznej inteligencji. Powstające fabryki mają przyspieszyć rozbudowę krajowej infrastruktury superkomputerowej. Doczekamy się także udostępnienia zaawansowanych repozytoriów danych oraz rozpoczęcia programów rozwoju kompetencji (specjalistyczne szkolenia, rozwój talentów w obszarze AI).

Nie zabraknie oczywiście współpracy z innymi ośrodkami naukowo-technologicznymi. Do tego wszystkiego dochodzi integracja kilku innych europejskich fabryk AI, a także wsparcie ze strony Centrum Biotechnologii UJ czy Instytutu Matki i Dziecka. Wszystko po to, by zbudować cyfrową suwerenność naszego kraju i wzmocnić pozycję Polski w europejskiej gospodarce.


Dla porównania, powstająca fabryka AI będzie kilkukrotnie szybsza od obecnie działającego superkomputera Helios.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji / Zdjęcie otwierające: Ministerstwo Cyfryzacji

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.