Stream Age of Empires na fanpage’u okrętu wojennego
Na początku tygodnia ktoś zaczął prowadzić długie transmisje na żywo z Age of Empires na stronie Facebooka dotyczącej niszczyciela US Navy o nazwie USS Kidd. Przedstawiciel marynarki wojennej powiedział wojskowemu serwisowi informacyjnemu Task and Purpose, że strona została „zhakowana”, ale ostatecznie ujawniono, że… wcale tak nie było.
„Oficjalna strona USS Kidd (DDG 100) na Facebooku została zhakowana” – powiedziała rzeczniczka marynarki wojennej kmdr. Nicole Schwegman. „Obecnie współpracujemy z pomocą techniczną Facebooka, aby rozwiązać ten problem”.
Marynarka wojenna po kilku dniach odzyskała kontrolę nad kontem i usunęła wszystkie filmy (m.in te o tytułach „Hahahahaha”, „play game”, „hi guys” oraz „ffffffffffff”), a fanpage okrętu stał się na powrót nudnawą kolekcją zdjęć statków i załogi, filmów oraz innych wpisów na temat jednostki.
Co tak naprawdę się stało?
Incydent wywołał uzasadnione obawy co do szerszych implikacji potencjalnego naruszenia bezpieczeństwa. W jaki sposób streamer był w stanie przejąć oficjalną stronę marynarki wojennej na Facebooku? Czy bezpieczeństwo marynarki wojennej było potencjalnie zagrożone w szerszym kontekście? Dlaczego odzyskiwanie strony trwało tak długo?
Odpowiedzi na powyższe pytania uzyskano kilka dni po pierwszym zgłoszeniu. Określenie „hacked” (pol. zhakowany) jest często używane w przypadkach, gdy ktoś zapomina wylogować się z konta firmowego przed udaniem się na noc do domu i – niespodzianka! – tak właśnie się stało w tym przypadku. Marynarka Wojenna opublikowała wczoraj komunikat mówiący o tym, że sprawcą zamieszania był zarządzający mediami społecznościowymi, który zapomniał przełączyć się z konta Kidda na swoje osobiste przed włączeniem AoE.
Źródło: Task and Purpose
