Chcielibyście płacić podatki Bitcoinami? Niektórzy już mogą

Piotr MalinowskiSkomentuj
Chcielibyście płacić podatki Bitcoinami? Niektórzy już mogą
Ostatnie dni to niezbyt pozytywny okres dla najstarszej kryptowaluty na rynku. Wczoraj informowaliśmy was o tym, że cena tego „cyfrowego złota” drastycznie spada – nie była ona tak niska od września ubiegłego roku. Na ten moment kurs Bitcoina nadal oscyluje mocno poniżej czterech tysięcy dolarów, co nie wróży zbyt dobrze.



Ciągła deprecjacja tej kryptowaluty nie przeszkadza jednak władzom stanu Ohio, które to postanowiły umożliwić firmom w regionie płacenie podatków za jej pomocą. Jest to pierwszy stan uznający Bitcoin za jedną z oficjalnych walut obowiązujących w rozliczeniach administracyjnych.

Obecna sytuacja na rynku kryptowalut nie pozwala jednak spojrzeć na tę informację z pełnym optymizmem. Wiele firm jednak z miejsca zainteresowało się tym rozwiązaniem, co poskutkowało przeciążeniem serwerów portalu OhioCrypto.com, gdzie spółki będą mogły płacić podatki wirtualnymi pieniędzmi.



Taki start projektu nie wróży zbyt dobrze, lecz nie można go od razu skreślać. W momencie, kiedy witryna ponownie zacznie działać, to zainteresowani przedsiębiorcy będą musieli zarejestrować prowadzona przez siebie działalność na specjalnej liście. Kryptowalutę na dolary przeliczać ma giełda BitPay, która została operatorem płatności całego przedsięwzięcia.

Ciekawe czy w ślad za Ohio pójdą inne stany (a może nawet kraje?). Obecnie kurs Bitcoina jest na tyle niestabilny, że zapewne mało kto będzie chciał podjąć podobne ryzyko. Nie można również wykluczać wzrostu ceny tej kryptowaluty i pewnej stabilizacji. Kto wie, rynek może jeszcze niejedną osobę zaskoczyć.

Źródło: TechCrunch

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.