Brytyjczyk chciał być jak postać z gry. Czeka go długa odsiadka

Maksym SłomskiSkomentuj
Brytyjczyk chciał być jak postać z gry. Czeka go długa odsiadka
Pamiętam jeszcze czasy, w których media nietechnologiczne robiły naprawdę wiele, aby przyczyn niektórych morderstw dopatrywać się w szkodliwym wpływie gier komputerowych na ludzką psychikę. Na nic zdawały się tłumaczenia większości ekspertów, że wirtualna rozrywka może być co najwyżej katalizatorem do podejmowania pewnych czynów przez osoby ewidentnie potrzebujące leczenia. 34-letni Eugen Coman zadał swojej ofierze 27 ciosów nożem, inspirując się podobno postacią z gry komputerowej.



34-latek chciał być jak bohater gry Hitman

34-letni Eugen Coman miał zamordować swojego współlokatora Leonida Laboshina w ich wspólnym domu w Botley, 17 października 2022 roku. Brytyjskie media podają, że podczas zabójstwa obywatel Rumunii naśladował Agenta 47 z popularnej gry komputerowej Hitman. Gdy został odnaleziony przez policję Thames Valley, miał na sobie charakterystyczny czarny garnitur, krawat typu „śledź” oraz ogoloną głowę. Czy wytatuował sobie kod kreskowy na karku? Tego nie podano.

Kadr z filmu nakręconego przez brata Comana dzień przed zadźganiem Leonida Laboshina przedstawia domniemanego mordercę w połowie golenia się na łyso. Prokuratorzy twierdzą, że Coman ogolił głowę, aby przypominać bohatera serii gier wideo Hitman.



eugen coman 2

Eugen Coman w trakcie golenia głowy. | Źródło: Thames Valley Police

Inne zdjęcie, które pokazano w sądzie w minionym tygodniu, a teraz zostało upublicznione przez policję Thames Valley, pokazuje Comana w czarnym garniturze wchodzącego do Tesco na około godzinę przed zabójstwem. Ponownie: Rumun wygląda jak Agent 47.

eugen coman
Eugen Coman w garniturze stylizowanym na taki, który nosił Agent 47 z gier Hitman. | Źródło: Thames Valley Police

Coman podobno fantazjował na temat wcielania się w postać zabójcy z gier wideo. Ławie przysięgłych przekazano, że dokonał on wcześniej wielu wyszukiwań w Internecie związanych z postacią fikcyjnego zabójcy w garniturze.

Oskarżyciele podają, iż alternatywnym motywem zabójstwa mogła być zazdrość o kobietę, którą Coman od czasu do czasu zapraszał do wspólnego mieszkania. 


Morderca przyznaje się do zabójstwa, ale nie w najpoważniejszym wymiarze

Coman przyznał się do zadźgania swojego współlokatora, ale zaprzecza zarzutowi morderstwa z premedytacją, argumentując to faktem, iż nie był przy zdrowych zmysłach podczas zabijania ofiary.

W opinii jednego z biegłych Coman może cierpieć na schizofrenię.

Źródło: oxfordmail

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.