Dziwne wpisy NBP na Twitterze
Każdy, kto choć odrobinę interesuje się sytuacją gospodarczą Polski wie doskonale, że zmagamy się z rekordową od dwóch dekad inflacją. Wielu krytyków taki stan rzeczy zrzuca na nieudolne działania Narodowego Banku Polskiego i jego prezesa, Adama Glapińskiego. W jaki sposób biuro prasowe NBP odpowiada na te zarzuty na Twitterze? Prowadzący profil doszukuje się spisku, wzmożoną krytykę nazywa „polowaniem” i… organizuje nietypową ankietę, sugerującą, że za „nagonką” na NBP stoi Donald Tusk.
Kto jest „kierownikiem polowania”? Podpowiedź: dał sygnał i uruchomił wielką falę ataków na Narodowy Bank Polski.
— Biuro Prasowe NBP (@BiuroNbp) November 7, 2021
Biuro Prasowe NBP zostało skrytykowane za bycie tubą propagandową PiS-u i branie udziału w polityczną nagonkę na opozycję, w której uczestniczą także rządowe media. Internauci nie dowierzali, że taki wpis mógł opublikować oficjalny profil NBP, jednak ten umieścił w sieci kilka dni wcześniej inny dziwny tweet. Wtedy w komentarzach nie brakowało podejrzeń o to, że Twitter NBP został przejęty lub posty wrzuca ktoś pod wpływem alkoholu.
„Kierownik polowania zagrał na trąbce i ogary poszły w las”
— Biuro Prasowe NBP (@BiuroNbp) November 4, 2021
3 listopada konto NBP umieściło w sieci wpis (już usunięty), w którym centralny bank przyznał się do… manipulacji kursem polskiej waluty. W cytowanym przez Onet wpisie można było przeczytać, że:
„Pod koniec roku miała miejsce szarża banku na rynku walutowym w celu osłabienia złotego. Przyniosła ona wysoki zysk NBP (w sumie przekroczył 9 mln zł), którego lwia część w tym roku zasili budżet”
We wpisie miliony pomylono jak widać z miliardami. Adam Glapiński pytany o wpis stwierdził, że „nic mu o nim nie wiadomo”.
Czy konto NBP na Twitterze jest prawdziwe?
Otóż okazuje się, że tak, co Narodowy Bank Polski potwierdził w rozmowie z Polsat News:
„Szukaliśmy sposobu na dopasowanie się do tego trybu, ale i wyzwań jakie narzuca komunikacja twitterowa. Mówimy wprost, czasem dosadnie, poważnie, a czasem mniej służbowo. Profil Biura Prasowego NBP ma bardziej ludzkie oblicze – są emocje, jest riposta, jest na czas. Ten kanał komunikacji traktujemy również jako narzędzie do odpowiedzi na hejt i dezinformację, ale przede wszystkim jako uzupełnienie smsowej, mailowej i telefonicznej korespondencji” – oświadczył Piotr Turek, szef Departamentu Komunikacji NBP.
Nie jestem przekonany co do tego, czy komunikacja polskiego banku centralnego powinna przebiegać w ten właśnie sposób.
Jaki pan, taki kram.
Źródło: Twitter, Onet