Anonymous ośmieszyli Chiny. Na rządowej stronie wyświetlili treści o Tajwanie

Maksym SłomskiSkomentuj
Anonymous ośmieszyli Chiny. Na rządowej stronie wyświetlili treści o Tajwanie
Przewodnicząca amerykańskiej Izby Reprezentantów – Nancy Pelosi – w środę gościła w tajwańskim parlamencie, czym wywołała gigantyczne protesty ze strony rządu Chin. Chiny nie uznają Tajwanu, zamieszkiwanego obecnie przez ponad 23 miliony osób. Kraj ten traktowany jest przez Chińczyków jako część Chin. Tajwan, czyli Republika Chińska, oficjalnie krajem nie jest i uznaje go jako taki jedynie 14 państw. Status Tajwanu jest bardzo skomplikowany, ale nie przeszkadza to haktywistom z Anonymous w wyrażaniu dlań żarliwego poparcia. Znalazło to odzwierciedlenie w najnowszym ataku.



Anonymous atakują Chiny

Zdecentralizowana międzynarodowa grupa haktywistów Anonymous w środę, 3 sierpnia, włamała się na stronę chińskiego rządu, aby powitać przewodniczącą Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi podczas jej wizyty na Tajwanie.

Anonymous włamał się na stronę internetową Federacji Naukowych Społeczności Heilongjiang Society w Chinach, podaje przedstawiciel Anonymous Allez-opi_omi. Kolektyw wyświetlił na niej stronę zawierającą słowa z mema „Tajwan Numbah Wan” (pol. Tajwan numer jeden), narodową flagę i godło Tajwanu, zdjęcia Pelosi i prezydenta Tajwanu Tsai Ing-wen oraz słowa „Tajwan wita Przewodniczącą Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi” pośród innych elementów.



anonymous tajwan

Grupa umieściła na stronie ponadto teledysk do utworu „Fragile”, mandopopowej piosenki śpiewanej przez malezyjskiego rapera Namewee i pochodzącej z Tajwanu australijskiej piosenkarki Kimberley Chen. Poniżej widniał film z hymnem Tajwanu.

Haktywiści osadzili również komentarz z Reddita, z dopiskiem „zestarzał się jak mleko” do tweeta z 30 lipca. Nowozelandzki dziennikarz Andy Borehama, który pracuje dla chińskich mediów państwowych stwierdził w nim, że Pelosi nie przyleci na Tajwan, ponieważ „Stany Zjednoczone nie mogą wlecieć wojskowym samolotem w chińską przestrzeń powietrzną bez pozwolenia” i że będzie to „misja samobójcza”.

W momencie publikacji tego wpisu strona internetowa została wyłączona, ale zapisano jej zarchiwizowaną wersję na Wayback Machine w Internet Archive.


Źródło: Twitter

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.