Popularny patostreamer zatrzymany. Ajemge1 nareszcie w rękach policji

Piotr MalinowskiSkomentuj
Popularny patostreamer zatrzymany. Ajemge1 nareszcie w rękach policji

Ajemge1 to pseudonim popularnego patostreamera, który przez ostatnie miesiące prowadził szereg kontrowersyjnych transmisji na żywo. Teraz doszło do aresztowania influencera, co może skończyć się naprawdę długą odsiadką. Chodzi przede wszystkim o wykorzystywanie młodych kobiet oraz regularne naruszanie ich nietykalności cielesnej. Większość szokujących wydarzeń nagrywano i pokazywano opinii publicznej – dowody są więc na wyciągnięcie ręki.



Ajemge1 w rękach służb – to popularny patostreamer

Polski internet roi się wręcz od osób tworzących materiały przedstawiające czyny nie do końca zgodne z obowiązującym prawem. Ostatnia głośna sprawa miała miejsce w 2023 roku, kiedy to aresztowano dwie osoby poniżające na żywo pijaną nastolatkę. Młodzi patostreamerzy upokarzali też inne kobiety, nie zabrakło również kpin z wymiaru sprawiedliwości i bezradności polskich służb.

Jeśli śledzicie polskie streamingowe podwórko, to zapewne pseudonim ajemge1 zdążyliście już bardzo dobrze poznać. Twórca przez wiele miesięcy prowadził niezwykle kontrowersyjne transmisje na żywo, odbywały się one na popularnych platformach pokroju Twitch czy Kick. Zazwyczaj dochodziło do pisania z dziewczynami/chłopakami poprzez serwisy randkowe, gdzie influencer posiadał fałszywy profil. Osoby były zapraszane do mieszkania i brały udział w streamie. Chętnych – o dziwo – nie brakowało.



Widzowie często byli świadkami picia alkoholu czy innych dziwnych sytuacji. Najgłośniejszym echem odbijały się jednak przypadki, gdy młode dziewczyny kończyły w sypialni patostreamera. Nie brakowało też zachowań erotycznych odbywających się bezpośrednio przed kamerą. Zachowanie kobiet było zgłaszane do ich rodziców, co kilka razy skończyło się upokarzającą i deprymującą konwersacją – także zarejestrowaną na żywo. Nic zatem dziwnego, że sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

Co grozi patostreamerowi? To zależy

Konopskyy opublikował materiał zawierający długo wyczekiwane informacje. Okazuje się, że ajemge1 został aresztowany na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście zachód. Spędzi on teraz w więzieniu co najmniej dwa miesiące. Służby prowadzą obecnie dochodzenie, doszło do zabezpieczenia całego sprzętu elektronicznego służącego do prowadzenia transmisji. Jeśli zaś chodzi o postawione zarzuty, to mamy do czynienia ze złamaniem dwóch artykułów kodeksu karnego.

Najpoważniejszym zarzutem jest podejrzenie naruszenia artykułu 198, który dotyczy seksualnego wykorzystywania bezradności lub ograniczonej poczytalności. Tutaj streamer może zostać pozbawiony wolności od 6 miesięcy do nawet 8 lat. Dalej w grę wchodzi złamanie artykułu 217 zakładającego grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku za naruszenie nietykalności cielesnej.

Gromadzenie i analiza dowodów to procesy mogące trwać naprawdę długo. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że polskie służby oraz sądy staną na wysokości zadania i wymierzą twórcy odpowiednio wysoką karę.

Źródło: YouTube (@Konopskyy) / Zdjęcie otwierające: Kick (@ajemge1)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.