A jednak. 25-letni Polak zapłaci 48 mln złotych za piracenie filmów

Maksym SłomskiSkomentuj
A jednak. 25-letni Polak zapłaci 48 mln złotych za piracenie filmów
Na początku października 2020 roku informowaliśmy Was o tym, że 25-latek z Białegostoku usłyszał surowy wyrok w głośnej sprawie serwisu Fili.cc. Mężczyzna został skazany przez Sąd Okręgowy w Białymstoku na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz zobowiązany do zapłacenia blisko 48 milionów złotych podmiotom, których prawa autorskie naruszył. Polak od września 2015 roku do początku października 2019 roku w ramach serwisu Fili.cc nielegalnie udostępnił 62 600 filmów, do których dostęp sprzedawał w postaci płatnych kont premium. Prokuratura domagająca się surowszej kary złożyła apelację od wyroku, ale Sąd Apelacyjny w Białymstoku właśnie podtrzymał wyrok sądu niższej instancji.



Wyrok w sprawie Fili.cc

Przypominamy, że Sąd Okręgowy w Białymstoku orzekł 2 października 2020 roku karę łączną roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz obowiązek naprawienia szkody w całości. Do astronomicznej kwoty 47,8 mln złotych musi doliczyć koszty zastępstwa procesowego podmiotów poszkodowanych. Dodatkowo, 25-latek został skazany za pranie brudnych pieniędzy. Za pieniądze zarobione na swojej działalności mężczyzna miał kupować nieruchomości i kryptowaluty, a część środków przenosić na konto matki. Z usług przestępcy korzystało odpłatnie ok. 300 tysięcy osób.

W swoim ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Sądu Apelacyjnego Jacek Dunikowski podnosił, że apelacja prokuratury jest bezzasadna. Uznał on, że kary nie zaskarżono za główne przestępstwo, a czyn pochodny, jakim było pranie brudnych pieniędzy.



„Ta apelacja nie jest do końca przemyślana, zupełnie nietrafnie stawia akcenty, jeżeli chodzi o karę” – mówił sędzia. Zwrócił uwagę na rekordowo wysoką karę finansową, która zapewne odmieni całe życie oskarżonego, a także kolejnych pokoleń jego rodziny. „Na przestrzeni swojej kilkudziesięcioletniej pracy, nie spotkałem się z takim obowiązkiem naprawienia szkody” – deklarował w uzasadnieniu sędzia Dunikowski.

Zobacz też: Setki nośników z nielegalnym oprogramowaniem. Policja ujęła handlarza

filicc wyrok

Oglądanie pirackich filmów nie jest nielegalne, ale ich pobieranie przy jednoczesnym udostępnianiu (jak na torrentach) już tak. | Źródło: Canva Pro

„W ocenie sądu odwoławczego, kara orzeczona w pierwszej instancji, z tym środkiem kompensacyjnym, będzie dotykała oskarżonego na bardzo długo i nie zachodzi tutaj potrzeba sięgania po karę bezwzględnego pozbawienia wolności” – spuentował sędzia.

Jowita Grochowska, obrońca 25-latka, powiedziała w rozmowie z dziennikarzami po ogłoszeniu wyroku sądu I instancji, że oskarżony nie będzie składał apelacji od wyroku.


Czy wolno pobierać filmy z sieci?

Tak, bo jest to treść już rozpowszechniona. Nielegalne jest jednak rozpowszechnianie treści objętych prawami autorskimi. Pobierając treści z torrentów, automatycznie je udostępniacie, więc stajecie się tym samym „piratami” i musicie się liczyć z prawnymi konsekwencjami takiego działania.

Filmy i seriale za darmo w sieci, legalnie

W sieci istnieje kilka legalnie działających witryn internetowych, na których oglądać można filmy i seriale za darmo. Poświęciliśmy im osobny wpis.

Źródło: Polsat News

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.