Zamawiał RTX 5090 cztery razy. Ani razu nie otrzymał wymarzonej karty graficznej

Paweł BliźniukSkomentuj
Zamawiał RTX 5090 cztery razy. Ani razu nie otrzymał wymarzonej karty graficznej

W dobie drastycznych niedoborów i galopujących cen elektroniki, zakup flagowej karty graficznej przypomina walkę o przetrwanie. Jednak dla jednego z użytkowników serwisu Reddit poszukiwania wymarzonego modelu MSI SUPRIM GeForce RTX 5090 zakończyły się wyjątkowo kosztownym rozczarowaniem. Mimo wydania kwoty oscylującej w granicach 3000 dolarów, zamiast technologicznego majstersztyku, wewnątrz oryginalnego opakowania nabywca znalazł jedynie kamienie i ręcznik.



Czasem nawet Amazonowi nie można zaufać

Użytkownik Reddita dokonał zakupu w programie Amazon Resale. To specjalna sekcja sklepu, w której sprzedawane są produkty pochodzące ze zwrotów konsumenckich. Często po obniżonych cenach, po rzekomym sprawdzeniu ich stanu przez pracowników platformy. Opisywany incydent to dowód na to, że w dzisiejszych czasach nie można w pełni wierzyć nawet największym gigantom e-commerce.

Amazon deklaruje, że towary w programie Resale przechodzą rygorystyczne testy – cóż, tutaj systemy bezpieczeństwa zawiodły na całej linii. Weryfikacji prawdopodobnie opiera się głównie na masie przesyłki, co stwarza idealne pole do popisu dla przestępców. Oszuści podkładają przedmioty o wadze zbliżonej do przedmiotu jaki w paczce powinien się znajdować. Niestety, kamienie zamiast karty graficznej to już niemal codzienność, z którą musi mierzyć się komputerowa społeczność. Podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej.



Warto jednak podkreślić, że takie historie kojarzono zazwyczaj z mniej „pewnymi” źródłami, takimi jak popularne chińskie serwisy sprzedażowe.

Próbował kupić kartę już czwarty raz. Jak się zabezpieczyć?

Ceny kart z serii RTX 50 są windowane przez ogromny popyt oraz wysokie koszty produkcji nowoczesnych komponentów, takich jak pamięci GDDR7. Detaliczna wartość modelu RTX 5090 często przekracza barierę 3000 dolarów, co przyciąga oszustów szukających łatwego zysku. Warto zauważyć, że narastające oszustwa na karty graficzne idą w parze z ogólnym kryzysem na rynku podzespołów.

Sytuacja zakrawa na absurd – poszkodowany użytkownik Reddita podchodził do zakupu tego modelu aż cztery razy i za każdym razem trafiał na mniejsze lub większe problemy. Wygląda na to, że przy obecnym popycie nawet u największych rynkowych graczy weryfikacja zwrotów drogiej elektroniki po prostu leży.

Przy zakupie drogich podzespołów zaleca się wybieranie wyłącznie autoryzowanych dystrybutorów i unikanie ofert, których historia zwrotów budzi wątpliwości. Dodatkowo dobrą praktyką, która może okazać się decydującym dowodem w procesie reklamacyjnym, jest nagrywanie procesu otwierania paczki (tzw. unboxing). Materiał wideo dokumentujący stan plomb i faktyczną zawartość pudełka tuż po odebraniu go od kuriera to obecnie najskuteczniejszy argument sporze.

Źródło: Reddit / Zdj. otwierające: Reddit


Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.