Komputer chłodzony propanem i ogniem – jak to działa?
Jeśli nie chcesz grać w gry siedząc w zamrażarce, jedynym sensownym sposobem na osiągnięcie ujemnych temperatur w procesie chłodzenia podzespołów komputerowych – poza oczywiście ciekłym azotem – jest kupno nowego zestawu chłodzenia od Hacksmith Industries. Zestawu wykorzystującego propan oraz ogień. Oczywiście to nie ogień chłodzi podzespoły, ale umożliwia w ogóle proces schładzania komponentów.
Proces sprawiający, że ten nietypowy system chłodzenia działa, nazywa się chłodzeniem wyparnym lub entalpią parowania. Kiedy ciecz zmienia stan skupienia w gaz, ciepło jest odprowadzane z powierzchni, na której znajdowała się ciecz. Ten właśnie proces obniża temperaturę ciała ludzi, gdy ci się pocą: ciepło jest pobierane ze skóry osoby, gdy pot odparowuje. Lodówki wykorzystują również chłodzenie wyparne poprzez sprężanie czynnika chłodniczego w ciecz i zamianę go z powrotem w gaz w pętli.
System stworzony przez Hacksmith Industries rozpyla płynny propan na bloku termicznym procesora. Propan przepływa przez dwie linie: jedna działa jak lampka kontrolna o minimalnym przepływie, podtrzymując płomień, a druga jest podłączona do złącza wentylatora komputera, które wykorzystuje podstawowy obwód do sterowania solenoidem w celu uwolnienia dodatkowego propanu, gdy temperatura procesora wzrasta. Dzięki temu procesor może osiągnąć temperaturę ujemną, co pozwala go mocniej podkręcić i zmaksymalizować jego wydajność.
Domyślacie się już zapewne, że ogień warto podsycać z dala od czegokolwiek łatwopalnego? W praktyce najlepiej po prostu nie stosować takich systemów i podziwiać zabawę w wykonaniu profesjonalistów.
Film o nietypowym systemie chłodzenia w sieci umieścili także jego twórcy. Miłego oglądania.
Źródło: YouTube
