{reklama-artykul}
Producenci smartfonów coraz częściej eksperymentują, jeśli chodzi o design urządzeń. Jak słusznie zauważył niedawno Maksym, współczesne telefony to w większości powtarzalne bryły, które często aż trudno od siebie odróżnić. Na szczęście niekiedy mamy do czynienia z dosyć intrygującymi propozycjami.
Jeśli śledzicie branżę smartfonów, to z pewnością kojarzycie kilka modeli posiadających wysuwany lub obracany aparat. Producenci w ten sposób starają się bowiem zniwelować jakiekolwiek ramki na przednim panelu urządzenia. Za przykład niech posłużą ZenFone 6, Oppo N1 czy Samsung Galaxy A80.
Nowy pomysł Xiaomi przypomina najbardziej mechanizm zastosowany w tych dwóch ostatnich telefonach. Wystarczy jednak spojrzeć na opublikowany patent chińskiego producenta, by od razu zauważyć zasadniczą różnicę. Wygląda bowiem na to, że pracuje on nad modułem aparatu obracanym wraz z górną częścią ekranu.
Osobiście uważam takie rozwiązanie za zbyt naciągane i trochę przekombinowane. Xiaomi musiałoby bowiem perfekcyjne zsynchronizować dwa wyświetlacze tak, by użytkownik nie był w stanie dostrzec różnic w odświeżaniu. Mówimy jednak na razie wyłącznie o patencie, który może nigdy nie przerodzić się w prawowity sprzęt.
Świetnie że producenci eksperymentują, ale część pomysłów – wydaje mi się – stanowi przerost formy nad treścią. Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o nowym pomyśle Xiaomi.
Źródło: Phone Arena
