Xiaomi niekwestionowanym liderem w Polsce
Powiedzieć, że Xiaomi idzie jak burza, to jak nic nie powiedzieć. W tej chwili Xiaomi ma aż 29% polskiego rynku smartfonów i notuje rokroczny wzrost na poziomie aż 157%. Zbliżonym rezultatem nie jest w stanie się pochwalić żaden inny producent. Drugi w zestawieniu Samsung (27% rynku) zanotował 3-procentowy spadek, a zamykające podium z wynikiem 17% Huawei notuje aż 28-procentowy spadek dostaw urządzeń. W czołówce znalazły się jeszcze firmy Apple (11%) i Lenovo ze swoimi smartfonami Moto, udziałem na poziomie 5% i ładnym, 26-procentowym wzrostem.
Xiaomi mocno w Europie Centralnej i Wschodniej
Sytuacja w Europie Środkowej i Wschodniej (oczywiście z uwzględnieniem danych z Polski) wygląda podobnie, choć całościowo najlepiej wypada tutaj Samsung. Południowokoreański producent ma 32-procentowy udział w rynkach, choć wzrost rok do roku wynosi… 0%. Drugie Xiaomi z wynikiem 27% legitymuje się aż 80-procentowym wzrostem dostaw. Podium zamyka Huawei z wynikiem 18% i znaczącym spadkiem dostaw. Apple znajduje się na czwartej pozycji, a pierwszą piątkę zamyka… OPPO. Firma ma 2-procentowy udział głównie za sprawą 88-procentowego wzrostu i intensywnej ekspansji na rynkach europejskich w ostatnim czasie.
Dostawy smartfonów w regionie Europy Centralnej i Wschodniej w III kwartale 2020 roku. | Źródło: Canalys
Europa kocha Samsunga i Apple
Jeśli zerkniemy na dane w ujęciu ogólnoeuropejskim okaże się, że konsumenci z krajów Europy Zachodniej stawiają mocno na marki „premium”. Liderem jest Samsung (34%), a drugi stopień podium przypada Apple i Xiaomi (po 19%). Obserwując obecny trend, w kolejnym zestawieniu Xiaomi mogłoby się udać wyprzedzić Apple, ale… pamiętać należy o premierze nowych iPhone’ów 12, które z pewnością znacząco poprawią sytuację firmy z Cupertino. Huawei z wynikiem 14% jest jedynym producentem, którego wzrost w całej Europie spada. Oppo z wynikiem 3% notuje kolosalną poprawę dostaw – aż o 396%.
Dostawy smartfonów w Europie w III kwartale 2020 roku. | Źródło: Canalys
Macie smartfony którejś z wymienionych tu marek, czy może stawiacie na „egzotykę”? OnePlus? LG? A może nawet… Sony?!
Źródło: Canalys


