Xiaomi nie jest tą marką, co kiedyś. List otwarty punktuje grzechy producenta

Maksym SłomskiSkomentuj
Xiaomi nie jest tą marką, co kiedyś. List otwarty punktuje grzechy producenta
Marka Xiaomi na samym początku swojej działalności chciała zawojować lokalny i światowe rynki, sprzedając dobre smartfony w bardzo atrakcyjnych cenach. Nawet wyposażone w świetne podzespoły flagowce tej marki dało się swego czasu kupić za „czapkę śliwek”, co przyniosło chińskiej firmie rzesze fanów praktycznie na całym świecie. Polityka producenta zaczęła zmieniać się w pewnym stopniu, gdy urządzenia Xiaomi zawładnęły rynkami na niemal wszystkich kontynentach. Firma nie wahała się podnieść cen czołowych telefonów głównie po to, aby maksymalizować zyski i… być bardziej „premium”. Taki stan rzeczy, w połączeniu ze spadkiem jakości produktów nie podoba się fanom. Ci wystosowali niedawno do Xiaomi list otwarty.



List otwarty do Xiaomi bezlitośnie punktuje praktyki firmy

Fani Xiaomi nie są zadowoleni z tego, jakich praktyk dopuszcza się ich ulubiona marka. Najwierniejsze ich grono, użytkujące na co dzień sprzęt Xiaomi, Redmi i POCO postanowiło zaapelować do korporacji, celem zmiany podejścia do prowadzonego przez siebie biznesu i nakłonienia do powrotu do chwalonych niegdyś praktyk. Podnosi się chociażby argument o tym, że niegdyś otwarte na modyfikacje i personalizację MIUI stało się systemem zamkniętym wraz z udostępnieniem ROM-u Global.

xiaomi smartfony

Ewolucja flagowych smartfonów Xiaomi. | Źródło: Xiaomi



„Chociaż dzięki pojawieniu się Xiaomi na rynku globalnym użytkownicy z państw spoza Chin nie muszą uciekać się do importowania urządzeń z Państwa Środka, wielu z nas widziało potrzebę zmiany ROM-u w wersji Global na chińską wersję lub któryś z ROM-ów autorskich. Wynika to często ze słabej optymalizacji Global ROM. Wydawanie tylu urządzeń rocznie i w tak wielu wariantach sprawiło, że obsługa wersji globalnej softu stała się tragiczna. W ostatnich miesiącach widzieliśmy urządzenia, które stały się bezużyteczne po wydaniu słabo opracowanych aktualizacji OTA, a praktycznie wszystkie aktualizacje oprogramowania zawierają poważne błędy, które uniemożliwiają prawidłowe korzystanie z urządzeń. Wyeliminowanie błędów często zajmuje długie miesiące” – czytamy.

Społeczność zrzeszona wokół popularnej marki domaga się lepszego wsparcia softu w wersji Global oraz stworzenia dedykowanego wydziału w Europie, który zajmował się będzie wyłącznie oprogramowaniem, komunikacją z tamtejszymi konsumentami oraz usuwaniem ewentualnych błędów. Mówi się o tym, że ROM-y dla Europy i Ameryki nie są w ogóle testowane poza Chinami, co przyczynia się do mnóstwa problemów.

xiaomi mi 10 pro
Xiaomi Mi 10 Pro. | Źródło: Xiaomi

Miłośnicy chińskiej marki uważają również, że osoby spoza Chin traktowane są po macoszemu. W Global ROM brakuje interesujących funkcji debiutujących w China ROM. Jakby tego było mało, ROM globalny jest po prostu gorzej zoptymalizowany – za przykład podaje się działanie aplikacji kamery na Xiaomi Mi 10 Pro, odpowiedzialnej za gorszą jakość zdjęć w sofcie Global.

Możesz podpisać petycję i spróbować coś zmienić

Zastrzeżeń jest znacznie więcej. Poznacie je przechodząc pod adres petycji. Jeśli chcielibyście wywrzeć presję na producencie, być może warto podpisać się petycją. W innym razie… zawsze można zmienić swoje preferencje dotyczące marki posiadanych smartfonów.


Źródło: Dear Xiaomi

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.