Xiaomi 17 coraz bliżej Polski. Tyle będzie trzeba zapłacić

Piotr MalinowskiSkomentuj
Xiaomi 17 coraz bliżej Polski. Tyle będzie trzeba zapłacić

Najnowsze doniesienia sugerują, że Xiaomi 17 już wkrótce doczeka się globalnego debiutu. Tym samym smartfon trafi również do polskich konsumentów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to zabraknie zmian w wycenie urządzeń. Mają one kosztować dokładnie tyle samo, co poprzednia generacja. Warto zatem przypomnieć sobie specyfikację nadciągających sprzętów.



Xiaomi 17 nareszcie trafi do Europy – ile trzeba będzie zapłacić?

Redakcja portalu GSMArena.com donosi o coraz częściej powtarzających się doniesieniach na temat globalnego debiutu tytułowej serii smartfonów. Premiera powinna nastąpić już 28 lutego, lecz warto podchodzić do tej daty z odpowiednią dawką dystansu. Trudno bowiem przewidzieć czy każdy kraj otrzyma możliwość zakupu akurat wtedy.

Powinniśmy uzyskać dostęp do Xiaomi 17 oraz Xiaomi 17 Ultra i bardzo dobrą wiadomością są plotki dotyczące utrzymania cen znanych z poprzedniej generacji. Wtedy też na podstawowy wariant musielibyśmy wyłożyć od 4199 zł, natomiast droższy model kosztowałby od 6299 zł. Oczywiście wszystko zależy od wybranej konfiguracji sprzętowej.



Zwykła „siedemnastka” powinna zagościć w opcjach 12 / 256 GB oraz 12 / 512 GB, natomiast Ultra otrzyma 16 / 512 GB oraz 16 GB / 1 TB. Do tego dochodzą specyficzne warianty kolorystyczne, które różnić się będą w zależności od smartfona.

  • Xiaomi 17: Black, Venture Green, Ice Blue, Alpine Pink
  • Xiaomi 17 Ultra: Black, White, Starlit Green

Czy specyfikacja pokrywać się będzie z chińską wersją? We większości aspektów tak, lecz niewiele różnice dostrzeżemy w pojemności akumulatora. Europejski wariant Xiaomi 17 wyposażony zostanie w 6330 mAh (chiński posiada 7000 mAh), natomiast Ultra dostanie baterię 6000 mAh (chiński posiada 6800 mAh).

Pozostaje czekać na potwierdzenie tych rewelacji.

Źródło tekstu: GSMArena.com / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.