Xiaomi 15 Ultra może być smartfonem wyjątkowym pod przynajmniej kilkoma względami. Jeśli wierzyć najnowszym doniesieniom, to popularny producent chce ponownie zainwestować w produkcję autorskiego układu. Pierwsza taka próba miała miejsce niemalże osiem lat temu i do tej pory wszystko wskazywało na brak planów powrotu do realizacji tak ambitnego oraz kosztownego przedsięwzięcia. Historia lubi jednak zaskakiwać – czy tak będzie tym razem?
Xiaomi 15 Ultra będzie wyjątkowym sprzętem – dlaczego?
Warto na samym początku cofnąć się do 2017 roku, kiedy to Xiaomi zaprezentowało światu smartfon o nazwie Mi 5c. Jego cechą charakterystyczną było wykorzystanie pierwszego niestandardowego układu Surge S1 stworzonego w technologii 28 nm. Żadne inne urządzenie nie było potem napędzane tym chipem, co było dosyć wymownym i jednoznacznym znakiem. Xiaomi zrobiło kalkulację i stwierdziło, że stawianie na autorskie rozwiązania jest nie tylko zbyt skomplikowane, ale też horrendalnie drogie.
Najwidoczniej nie warto chwalić dnia przed zachodem słońca. Najnowsze doniesienia sugerują, że nowy autorski procesor Small Surge nadchodzi wielkimi krokami i wkrótce zasili pierwszy smartfon. Będzie nim rzecz jasna tytułowy Xiaomi 15 Ultra, o którym tak naprawdę wciąż zbyt wiele nie wiemy. Udostępnione przez leakerów informacje są niezwykle ogólne, więc należy podchodzić do nich z odpowiednią dawką dystansu. Mimo wszystko warto podkreślić, iż pierwsze pogłoski o powrocie do tworzenia SoC pojawiły się w mediach już pod koniec października 2024 roku. Coś może być więc na rzeczy.

Opublikowane właśnie plotki niestety nie zawierają jakichkolwiek szczegółów dotyczących specyfikacji. Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Xiaomi wkrótce zaprezentuje światu całkowicie spersonalizowane rozwiązanie, co powinno ucieszyć wszystkich fanów marki. Producent oraz użytkownicy otrzymają bowiem znacznie większą kontrolę nad poszczególnymi rozwiązaniami – przełożyć się to może na zwiększoną kompatybilność, wydajność oraz szereg innych aspektów.
Inni nie dali rady, to może Xiaomi sobie poradzi?
Układ ma być tworzony w technologii 3 nm i tak naprawdę to jedyna wiarygodna informacja ujawniona przez leakerów. Warto przy okazji wspomnieć, że Xiaomi nie jest pierwszym producentem, który próbował swoich sił w realizacji customowego układu. Podobne próby podjęło OPPO, lecz zrezygnowało z ambitnych planów zaledwie dwa lata po ogłoszeniu układu MariSilicon – oficjalnym powodem zmiany strategii był poziom skomplikowania całego przedsięwzięcia.
Xiaomi 15 Ultra to smartfon, który także jest okryty płaszczem tajemniczości. Nie znamy jeszcze specyfikacji urządzenia, choć zapewne ten stan rzeczy wkrótce ulegnie zmianie. Na to zapewne liczą wszyscy zwolennicy marki. Pozostaje też zadać sobie pytanie – czy autorski układ zadebiutuje na każdym z rynków? Niektórzy spekulują, że nowość obejmie swoim zasięgiem wyłącznie Chiny.
- Przeczytaj również: Smartfony z dużymi bateriami 8000 mAh od Xiaomi w drodze. Przełom?
Kiedy dowiemy się więcej na temat tytułowego smartfona? Wszelkie plotki sugerują, że oficjalna zapowiedź nastąpi pod koniec lutego, czyli tuż przed tegorocznymi targami MWC.
Źródło: Wccftech, Twitter (X) (@That_Kartikey) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski)