Gracze oczekujący nowej konsoli od Microsoftu zapewne są dzisiaj niezwykle szczęśliwi. Gigant z Redmond ujawnił bowiem pełną specyfikację techniczną Xboksa Series X. Część plotek się potwierdziła, a inne zostały zanegowane. Po więcej informacji zapraszamy TUTAJ.
Jak powszechnie wiadomo, wygodny kontroler to akcesorium wręcz niezbędne do przyjemnej gry na konsoli. Pady tworzone przez Microsoft od lat zachwalane są przez miliony użytkowników na całym świecie. Nic więc dziwnego, że koncern stara się z każdą nową konsolą je udoskonalać. Nie inaczej jest w przypadku dedykowanego kontrolera do Xboksa Series X.

Sama bryła nie uległa większym zmianom… bo i po co? Poprawki widać jednak na froncie pada. Microsoft postanowił pójść śladem Sony i dodać dedykowany przycisk umożliwiający udostępnienie nagrania lub zrzutu ekranu. Dodatkowo zmieniony został D-pad, który jest – według zapewnień projektantów – „precyzyjnie dostrojony pod niemalże każdy kciuk”.

Dla wygody zaokrąglono także bumpery oraz zmniejszono przerwę między tylnymi przyciskami. Ma to zwiększyć komfort u osób z małymi dłońmi i nie odbierać go użytkownikom z większymi palcami. Nie można nie wspomnieć również o funkcji Dynamic Latency Imput, która ma na celu zmniejszenie opóźnienia pomiędzy wciskaniem klawisza na kontrolerze, a akcją na telewizorze.

Nie wiem jak Wam, ale mi odświeżony kontroler niezwykle przypadł do gustu. Oczywiście z entuzjazmem warto wstrzymać się do momentu praktycznych testów akcesorium.
Źródło: Kotaku