Jednymi z takich urządzeń są choćby sprawdzone przez naszą redakcję laptopy ASUS ROG Strix G, które pochwalić można za wiele więcej cech niż samą tylko moc obliczeniową.
Po pierwsze: zaskakująco wysoka wydajność
Jeszcze kilka lat temu gracze poszukujący notebooka do wirtualnej rozgrywki z tej półki cenowej mogli jedynie pomarzyć o tym, że sprzęt taki obsłuży najnowsze gry w najwyższych detalach i rozdzielczości Full HD. Tymczasem obecnie już za niespełna 4400 złotych kupić można ASUS’a ROG Strix G, który za sprawą 6-rdzeniowego procesora Intel Core i5-9300H, układu graficznego Nvidia GeForce GTX 1660 Ti i 8 GB pamięci RAM pozwoli ogrywać choćby Metro Exodus przy ustawieniach Ultra w ponad 40 klatkach na sekundę. Wiedźmin 3? Stabilne 50 klatek na sekundę przy wyłączonych Hairworksach. Shadow of the Tomb Raider to mniej więcej 65 klatek – nieźle, prawda? W grach e-sportowych takich jak Apex: Legends bez problemu wyciągnięcie ponad 100 klatek na sekundę w maksymalnych ustawieniach graficznych. A to dopiero początek pozytywnych niespodzianek.
Producenci sprzętu komputerowego coraz częściej wchodzą w nieoczywiste kooperacje z przedstawicielami innych branży przemysłu. Laptopy ASUS ROG z serii Strix G zostały zrodzone z inspiracji płynącej ze współpracy z BMW Designworks Group, co znajduje wyraz w bardzo ciekawym i praktycznym designie. Nowoczesne urządzenia wyposażone w asymetryczne pokrywy 3D Flow Zone są nie tylko stylowe, ale gwarantują też świetny przepływ powietrza, wciąż tak rzadko spotykany w wydajnych laptopach.
Laptop do gier z wydajnymi podzespołami to w dzisiejszych czasach zdecydowanie za mało. Takie urządzenie musi być świetnie chłodzone. Nie chodzi tu wyłącznie o komfort gracza, ale także wydłużenie żywotności podzespołów i zmaksymalizowanie ich wydajności.
Laptop dla graczy musi być świetnie chłodzony. Ten jest
ASUS’owi udało się wyeliminować główne bolączki notebooków dla graczy – problemy z throttlingiem, wiecznie zatkane kurzem otwory wentylacyjne oraz hałas. Na układ chłodzenia laptopów ASUS ROG Strix G składają się dwa wentylatory wyposażone w 83 łopatki, które gwarantować mają świetny przepływ powietrza.
ASUS ROG Strix G ma to, co oferują znacznie droższe notebooki
Laptopy dla graczy ASUS ROG Strix G korzystają z wielu rozwiązań wcześniej spotykanych wyłącznie w najdroższych laptopach. Przykładów nie trzeba szukać daleko – laptopy ASUSa sprzedawane w cenie poniżej 5000 złotych wyposażone są w 15,6-calowe ekrany Full HD z matowymi matrycami IPS o częstotliwości odświeżania 120 Hz.
Panele takie są w stanie wyświetlać maksymalnie 120 klatek na sekundę, co daje realne korzyści w sieciowych grach pokroju Counter-Strike: Global Offensive, Overwatchu, Call of Duty, Battlefieldzie i wielu innych. Jeśli korzystaliście kiedyś z matrycy o takim lub wyższym odświeżaniu, to wiecie doskonale, że od takiego ekranu nie ma już powrotu do 60 Hz. Na matrycach starej generacji obraz wydaje się „klatkować”.
Korzystanie z laptopa dla graczy z niższej półki cenowej jeszcze do niedawna wiązało się z koniecznością wyboru: niezbyt pojemny, ale szybki SSD vs pojemny, ale wolny dysk talerzowy.
Kupując któregokolwiek z laptopów ASUS ROG z serii Strix G można zarazem „mieć ciastko i zjeść ciastko”. Każde z urządzeń dysponuje bowiem łącznie dwoma gniazdami na dyski twarde. Możecie kupić wariant z dyskiem SSD M.2 PCIe i we własnym zakresie niedrogo dorzucić dysk SATA o dowolnej pojemności – producent w zestawie dołącza niezbędne elementy montażowe. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyście zdecydowali się na zakup modelu z obydwoma rodzajami nośników danych. Podobnie ma się sprawa z pamięcią RAM – jeśli jedna kość 8 GB to dla Ciebie za mało, sprzedawca pozwala dołożyć drugą.
Podświetlana klawiatura to kolejny element, który tańszych notebookach był do niedawna czymś niespotykanym. Tymczasem ASUS w swoich urządzeniach Strix G stosuje iluminację zgodną z systemem Aura SYNC nie tylko w zakresie klawiszy, ale także efektownego paska świetlnego otaczającego obudowę przy dolnej krawędzi. I zanim zaczniecie kręcić nosem: wygląda to naprawdę stylowo!
Wygoda korzystania z klawiatury stoi na wysokim poziomie, co jest od jakiegoś czasu znakiem rozpoznawczym wielu laptopów dla graczy od ASUS’a.
Jestem równie pozytywnie zaskoczony bogactwem modułów łączności, portów oraz innymi elementami laptopa uprzyjemniającym granie w gry. Urządzenia wyposażone są w bardzo donośnie i czysto grające głośniki stereo oraz system dwóch mikrofonów. Oczywiście każdy szanujący się gracz skorzysta w trakcie za zabawy ze słuchawek, ale gdy zechce zdjąć je z głowy… będzie zadowolony ze swojego sprzętu.
Stabilną i wolną od zakłóceń łączność zapewniają moduł Bluetooth, Wi-Fi 5 (802.11ac), a także gniazdo Ethernetowe. Jeśli chodzi o złącza jest równie dobrze – na swoim miejscu są trzy portu USB 3.1 Typu A oraz jedno złącze USB Typu C. Czy komukolwiek trzeba czegoś więcej?
ASUS ROG Strix G – triumf rozsądku nad rozrzutnością
ASUS ROG Strix G to namacalny dowód na to, że w atrakcyjnie wycenionym laptopie ze średniej półki cenowej można zastosować całą masę rozwiązań zarezerwowanych wcześniej dla znacznie droższych notebooków.
Nie ma tu może najmocniejszej karty z rodziny RTX, ale jest korzystniejsze cenowo, energooszczędniejsze i nieco chłodniejsze rozwiązanie w postaci GPU GTX 1660 Ti, które gwarantuje świetną zabawę w najwyższych detalach w rozdzielczości Full HD. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby zainwestować w mocniejszy układ NVIDIA GeForce RTX 2070, cena takiej konfiguracji zaczyna się obecnie od ok. 6800 zł.
Ekran o dobrych parametrach otoczony ultracienkimi ramkami, wysoka jakość wykonania obudowy, niskie temperatury w trakcie grania, czy też rewelacyjna klawiatura to tylko wybrane z długiej listy zalet. Ba, laptop da radę nawet w rozgrywce VR.
Jeśli szukasz laptopa do grania, powinieneś wiedzieć, że wybór ASUSa ROG Strix G jest tak po prostu… rozsądny. W jego przypadku stosunek ceny do oferowanej wydajności, szeroko pojętej jakości i możliwości jest po prostu trudny do pobicia.
Artykuł powstał przy współpracy z firmą ASUS





