O tytułowej usterce usłyszeć można na wielu forach technologicznych, m.in. na popularnym Reddicie. Niestety liczba osób, które doświadczyły kłopotu nie jest możliwa do ustalenia więc trudno określić ile dokładnie Pixeli zmaga się z tym nieco poważnym incydentem. Możliwe, że samoistne wyłączanie telefonu dotyczy zaledwie kilku konsumentów.
Tak o problemie wypowiada się jeden z nabywców Pixela 3a:
Za każdym razem, kiedy połączę się z Wi-Fi w mojej pracy i odłożę telefon na 10 minut, to zmuszony jestem uruchamiać go ponownie poprzez przytrzymanie przycisku zasilania przez około 30 sekund. Co dziwniejsze, w przypadku domowego Wi-Fi nie ma tak poważnego problemu – zdarzyło mi się to tylko 2 razy w ciągu ostatnich 5 dni. Wyłączenie Wi-Fi przed zablokowaniem Pixela zdaje się zapobiegać awarii.
Część użytkowników twierdzi, że przyczyną jest aplikacja innej firmy zainstalowana na smartfonie. Częstotliwość występowania usterki jest różna – niektórzy doświadczyli jej trzy razy w ciągu doby, podczas gdy inni dwa razy na przestrzeni pięciu dni. Google nie wydało jeszcze oficjalnego oświadczenia.
Awaria nie wydaje się dramatyczna, ale chyba przyznacie, że może porządnie zdenerwować – odkładacie telefon do ładowania i chcąc sprawdzić godzinę albo cokolwiek innego jesteście zmuszeni do ponownego włączania smartfona. Miejmy nadzieję, iż producent już niedługo wyda łatkę naprawiającą ową usterkę.
Źródło: DT / Reddit