Płyty główne MSI bez papierowych instrukcji obsługi i nie tylko
MSI zdecydowało, że już niebawem nie będzie umieszczać w pudełkach ze sprzedawanymi przez siebie płytami głównymi absolutnie żadnych papierowych materiałów. Wszystko to, by chronić środowisko. Trzeba przyznać, że to dobra decyzja.
„Firma MSI jest zaangażowana w łagodzenie wpływu swojej działalności biznesowej na środowisko poprzez zieloną produkcję i zarządzanie łańcuchem dostaw.”, informuje MSI. „Aktywnie zainwestowaliśmy w poprawę zużycia energii, redukcję odpadów i kontrolę substancji chemicznych w odpowiedzi na ryzyko zmiany klimatu.”
Ruch, który faktycznie ma sens
Dlaczego uważam, że MSI podjęło słuszną decyzję? To proste. Instrukcję obsługi każdego urządzenia można dziś pobrać z sieci i otworzyć na przykład na smartfonie. Za każdym razem gdy miałam potrzebę zajrzeć do instrukcji płyty głównej mojego komputera, sięgałam do Internetu. Komu chciałoby się szukać pudełka po urządzeniu i specjalnie wyciągać z niego instrukcję. Z resztą, wyszukiwanie informacji w instrukcji cyfrowej jest prostsze.
Teraz, gdy MSI zdecydowało się wyeliminować dokumenty z opakowań ze swoimi płytami głównymi, firma szczególnie zachęca, by pobierać instrukcje obsługi z jej strony internetowej. Co istotne, na tych opakowaniach umieszcza ona kody QR przekierowujące co cyfrowej instrukcji obsługi.
„Dla lepszej oszczędności energii, redukcji emisji dwutlenku węgla i ochrony drzew, płyty główne MSI usuną w przyszłości niepotrzebne załączniki papierowe, w tym program nagród, ulotkę Shout Out, katalog produktów i instrukcję obsługi. Pomimo usunięcia tych papierowych załączników, użytkownicy mogą znaleźć wszystkie informacje w formacie cyfrowym, bez względu na to, na stronie internetowej MSI, kod QR na kolorowym pudełku lub w cyfrowej instrukcji.”
Tak jak było w przypadku Apple i Samsunga, które usunęły ładowarki ze swoich opakowań ze smartfonami, oszczędności, które MSI zbierze za sprawą zmiany, zapewne nie zostaną przeniesione na konsumenta. Niemniej, ruch MSI ma większy sens niż ruch Apple i Samsunga, gdyż sprzedawanie ładowarek w oddzielnych pudełkach zdaje się generować jeszcze więcej odpadów.
Nie zdziwię się, jeśli w niedalekiej przyszłości MSI usunie papierowe dokumenty, w tym instrukcje obsługi, także z opakowań innych swoich produktów. W końcu, poza płytami głównymi firma sprzedaje również inne podzespoły komputerowe oraz urządzenia peryferyjne.
Jestem ciekawa, czy inni producenci sprzętu komputerowego pójdą śladem MSI i także zrezygnują z fizycznych wersji instrukcji obsługi i innych dokumentów. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na wieści w tej sprawie.
Źródło: MSI, fot. tyt. MSI
