W Galaxy S8 może zabraknąć wirtualnego asystenta. Z winy Google

Wojciech OnyśkówSkomentuj
W Galaxy S8 może zabraknąć wirtualnego asystenta. Z winy Google
Samsung przejął w październiku firmę Viv Labs, która skupia się na rozwoju sztucznej inteligencji. Owoców jej prac możemy jednak nie zobaczyć w przyszłym flagowcu producenta – Galaxy S8. Na drodze stoi bowiem Google.



Branżowe źródła podają, że Google jest przeciwne takiemu rozwiązaniu i ma ku temu prawo. Całość dotyczy podpisanej w 2014 roku umowy pomiędzy Google i Samsungiem, która zakłada wspólne korzystanie z patentów i własności intelektualnej.

Jeden z zapisów zakazuje również konkurencji. Firmy nie mogą zatem pracować nad usługami, które rywalizowałyby bezpośrednio ze sobą. Właśnie ten fragment umowy Google może wykorzystać przeciwko Samsungowi, gdyż amerykański gigant posiada w swoim portfolio wirtualnego asystenta – Google Assistant, który zadebiutował w smartfonach Pixel. A to przekreślałoby premierę nowego asystenta od Samsunga w Galaxy S8.



Czy tak się rzeczywiście stanie, tego nie wiadomo. Obserwatorzy wskazują jednak, że byłaby to niezbyt stosowna zagrywka ze strony Google, która spowolniłaby prace nad sztuczną inteligencją. A to właśnie ona prawdopodobnie będzie motorem napędowym przyszłych technologii.

Źródło: Business Korea

Wojciech OnyśkówRedaktor w serwisie instalki.pl piszący o nowych technologiach i grach.