UOKiK sprawdził 72 tysiące ładowarek i zasilaczy. Rezultat jest przerażający

Maksym SłomskiSkomentuj
UOKiK sprawdził 72 tysiące ładowarek i zasilaczy. Rezultat jest przerażający
Wiele mówi się o tym, aby nie kupować w sklepach najtańszych ładowarek, produkowanych przez podejrzane firmy. Niestety, Polacy często w poszukiwaniu oszczędności sięgają po te produkty, co nierzadko kończy się tragicznie dla ich sprzętu. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z Inspekcją Handlową i Krajową Administracją Skarbową skontrolowały 72 tysiące ładowarek i zasilaczy sprzedawanych na polskim rynku. Wyniki kontroli są przerażające.



Ładowarki i zasilacze pod lupą UOKiK

UOKiK podaje, że ładowarki i zasilacze to jedne z tych towarów, na które skargi urząd otrzymuje najczęściej. Korzysta z nich w zasadzie każdy, przez co liczba zgłoszeń o ich awariach za sprawą efektu skali jest po prostu duża. Jak się okazuje, winni takiego stanu rzeczy są producenci, kierujący na rynek urządzenia bezwartościowe.

ladowarki kontrola 5

Źródło: UOKiK



W ramach akcji Inspekcja Handlowa skontrolowała łącznie 61 modeli importowanych ładowarek i zasilaczy. Sprawdzano m.in. wytrzymałość izolacji, nagrzewanie się, napięcie dotykowe oraz czy elementy pod napięciem są łatwo dostępne. Próba była odpowiednio duża, bowiem przejrzano blisko 72 tysiące sztuk akcesoriów.

13 modeli (10,6 tys. sztuk) trafiło do laboratorium. Szybko okazało się, że 5 próbek (ok. 3 tys. sztuk) nie spełnia wymogów konstrukcyjnych i stwarza realne zagrożenie dla użytkowników. Co gorsza, po zbadaniu całej puli sprzęt negatywne opinie wydano na temat 70 554 sztuk sprzętu, czyli… 60 z 61 testowanych modeli.

ladowarki kontrola 2
Źródło: UOKiK

Tylko jeden model ładowarki był w 100 proc. zgodny zarówno z wymaganiami technicznymi, jak i formalnymi, czyli był prawidłowo oznakowany. Wykaz badanych produktów znajduje się w tym miejscu.

„Dzięki synergii działań instytucji oraz regularnym kontrolom znacząco spada liczba niebezpiecznych produktów na polskim rynku. Celem wspólnego projektu UOKiK, Inspekcji Handlowej oraz Krajowej Administracji Skarbowej było niedopuszczenie do obrotu na terenie Polski ładowarek i zasilaczy stwarzających zagrożenie dla konsumentów” – tłumaczy Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.


Źródło: UOKiK

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.