Najtańszy iPhone przeznaczony na ten rok będzie kosztował 799 dolarów. Mocniejsza wersja zostanie wyceniona na 999 dolarów, a największy flagowiec z 6,5-calowym ekranem będzie kosztował już 1049 dolarów. W przeliczeniu na złotówki daje to odpowiednio niecałe 3000, 3700 oraz 3900 złotych. Można jednak śmiało założyć, iż cena najdroższego iPhone’a ponownie przekroczy 5 tysięcy złotych – przynajmniej na terenie naszego kraju.
Warto także wspomnieć, iż niemalże po roku od premiery iPhone’a X, użytkownicy tego smartfona dalej mogą go sprzedać za około 65% bazowej wartości – to absolutny rekord jeśli chodzi o wartość urządzenia na rynku mobilnym. W przypadku premiery nowych iPhone’ów oraz ich wysokich cen, niektórzy użytkownicy będą mogli więc wymienić swoje sprzęty za niewielką dopłatą.
Wygląda na to, iż Apple nie ma zamiaru dostosowywać polityki cenowej do oczekiwań użytkowników. Na oficjalną wycenę nowych iPhone’ów musimy jednak poczekać jeszcze kilka dni.
Źródło: CNBC