Nic innego jak dalsze podwyżki elektroniki.
Ceny elektroniki będą szły w górę
TSMC to ogromna odlewnia półprzewodników, z której mocy korzystają praktycznie wszystkie najbardziej znaczące i największe firmy technologiczne świata – w tym również AMD oraz NVIDIA. Już teraz wiadomo, że nadchodząca generacja półprzewodników produkowanych w 3 nanometrach przez TSMC będzie wiązała się z koniecznością sięgnięcia głębiej do portfela.
To już nie tylko podatek od nowych technologii, ale realne podwyżki, które będą dyktowane przez TSMC, W przypadku jednego wafla o wielkości 3 nanometrów producent planuje podwyżkę z 16000 do co najmniej 20000 dolarów za sztukę. Dla przykładu przy przejściu z 7 na 5 nanometrów TSMC zażyczyło sobie o 6 tysięcy dolarów więcej za pojedynczy wafel.
fot. Unsplash.com
Obecnie zarówno AMD, jak i NVIDIA polegają na TSMC. W przypadku “zielonych” seria RTX 40 jest już kosmicznie droga. AMD jeszcze jakoś udało się utrzymać ceny, ale tym razem na pewno się one zmienią. Szczególnie jeśli “czerwoni” będą chcieli przejść na niższy proces technologiczny, aby móc konkurować z NVIDIĄ oraz innymi producentami.
Na ten moment ciężko powiedzieć, jak dokładnie podwyżki TSMC odbiją się na innych firmach, ale patrząc na trendy panujące na rynku, niemal na pewno największe firmy przerzucą dodatkowe koszty na konsumentów. Szczególnie w dobie szalejącej inflacji – nie tylko w Polsce.
No cóż, wygląda na to, że faktycznie tanio już było.
Źródło: DigiTimes / fot. Unsplash.com
