Wiceminister kultury Andrzej Wyrobiec na posiedzeniu komisji sejmowych, które było zamknięte dla gości, przyznał, że listę czystych nośników, które objęte są opłata reprograficzną, należy zaktualizować. Wylecą z niej między innymi kasety magnetofonowe, które są już nieaktualne, a na to miejsce dodane zostaną smartfony i tablety, bowiem na tych urządzeniach również dochodzi do kopiowania treści.
Co prawda oficjalnie sprawa nie jest jeszcze przesądzona, jednak ze słów wiceministra można wywnioskować, że nowa opłata zostanie wcielona w życie.
Aktualnie nieznana jest wysokość takiego podatku. Nie wiemy również, od kiedy będzie on obowiązywać. Opłata zostanie wliczona do sumy, jaką przyjdzie nam zapłacić za nowy sprzęt.
Źródło: Dziennik Internautów