Na rynku istnieje wiele rozwiązań, które mogą pomóc zabezpieczyć smartfona oraz znajdujące się na nim dane. Jedną z nich jest tania, sprytna przejściówka oznaczona jako PortaPow. Dzięki oryginalnej konstrukcji w cenie kilkudziesięciu złotych można mieć pewność, że korzystając z publicznego gniazdka lub ogólnodostępnego portu USB nie padniemy ofiarą hakerów, a informacje trzymane na naszych sprzętach nie trafią w niepowołane ręce.
Choć ryzyko korzystania z publicznie dostępnych wtyczek USB i ładowarek może być niewielkie, to nie zapominajmy, że może się zdarzyć. PortaPow wykorzystuje swoją konstrukcję do blokowania całego transferu danych przechodzących między portem a urządzeniem. Dodatkowo, akcesorium inteligentnie wykrywa podłączone urządzenie od danego producenta i dostosowuje do niego specyfikację w kontekście ładowania. Co ciekawe, twórcy pomyśleli także o przeźroczystej obudowie, która bardziej ciekawskim użytkownikom daje bezpośrednio wgląd w to, co znajduje się w środku wtyczki.
PortaPow możecie zamówić chociażby za pośrednictwem Amazona. Ostrożności nigdy zbyt wiele.
Źródło: ZDNet
