Ten dron to bohater – holuje i ratuje tonących w Polsce

Maksym SłomskiSkomentuj
Ten dron to bohater – holuje i ratuje tonących w Polsce
Polacy mają naprawdę liczne powody do dumy jeśli chodzi o świat nowych technologii. Mamy jednych z najlepszych na świecie programistów, tworzymy świetne gry (Wiedźmin!), a nawet bierzemy udział w badaniach nad kosmosem. Mało kto wie, że to właśnie Polacy stworzyli unikalnego na skalę światową drona ratunkowego do misji SAR (szukaj i ratuj).



System Lotniczego Poszukiwania i Ratownictwa opracowany został przez gdyńską firmę Pelixar S.A. Specjalny dron już teraz bierze aktywny udział w działaniach Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w trzech różnych miejscach w naszym kraju. Jego możliwości są imponujące.

Dron SAR obsługiwany jest przez odpowiednio przeszkolonego operatora. Maszyna jest w stanie błyskawicznie dostarczyć sprzęt, taki jak choćby defibrylator, w trudno dostępne miejsca. Jego unikalną cechą jest zdolność do holowania osoby w wodzie o masie do 125 kilogramów – i to nawet przy wietrze sięgającym 60 km/h. Jeśli ratownicy ocenią, że tonący nie może być holowany, dron jest w stanie zrzucić samopompującą bojkę ratunkową.



Drona stworzonego przez Polaków można wyposażyć w liczne dodatkowe czujniki i akcesoria. Oprócz kamery przekazującej obraz na żywo operatorowi, na dronie można zamontować kamerę termowizyjną. Mechanizm holowania z funkcją zwolnienia zaczepu, podobnie jak mechanizm zrzutowy to dodatkowe akcesoria.

Dyrektor Pelixar S.A., Sebastian Nowicki, w rozmowie z serwisem Trójmiasto.pl mówi:

„Jest to efektywne narzędzie wspomagające działania służb takich jak SAR, WOPR, Państwowa Straż Pożarna czy Policja w akcjach poszukiwawczych i ratowniczych.”

Cena drona wynosi od 50 do 85 tysięcy złotych.

Działanie drona obrazuje poniższy materiał wideo:


Źródło: Trojmiasto.pl

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.