System Lotniczego Poszukiwania i Ratownictwa opracowany został przez gdyńską firmę Pelixar S.A. Specjalny dron już teraz bierze aktywny udział w działaniach Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w trzech różnych miejscach w naszym kraju. Jego możliwości są imponujące.
Dron SAR obsługiwany jest przez odpowiednio przeszkolonego operatora. Maszyna jest w stanie błyskawicznie dostarczyć sprzęt, taki jak choćby defibrylator, w trudno dostępne miejsca. Jego unikalną cechą jest zdolność do holowania osoby w wodzie o masie do 125 kilogramów – i to nawet przy wietrze sięgającym 60 km/h. Jeśli ratownicy ocenią, że tonący nie może być holowany, dron jest w stanie zrzucić samopompującą bojkę ratunkową.
Drona stworzonego przez Polaków można wyposażyć w liczne dodatkowe czujniki i akcesoria. Oprócz kamery przekazującej obraz na żywo operatorowi, na dronie można zamontować kamerę termowizyjną. Mechanizm holowania z funkcją zwolnienia zaczepu, podobnie jak mechanizm zrzutowy to dodatkowe akcesoria.
Dyrektor Pelixar S.A., Sebastian Nowicki, w rozmowie z serwisem Trójmiasto.pl mówi:
„Jest to efektywne narzędzie wspomagające działania służb takich jak SAR, WOPR, Państwowa Straż Pożarna czy Policja w akcjach poszukiwawczych i ratowniczych.”
Cena drona wynosi od 50 do 85 tysięcy złotych.
Działanie drona obrazuje poniższy materiał wideo:
Źródło: Trojmiasto.pl