Projekt nazywa się Privacy Visor i jest rozwijany przez japoński Narodowy Instytut Informatyki, czyli placówkę rządową. Okulary mają przeciwdziałać technologii rozpoznawania twarzy i uniemożliwiać namierzenie konkretnej osoby za pomocą kamer. W jaki sposób będzie to możliwe?
Testy technologii udowodniły, że okulary przeciwdziałają technologii rozpoznawania twarzy w 90% wszystkich przypadków. Isao Echizen nadmienia, że gadżet ten powstał w celu zapewnienia odpowiedniej prywatności obywatelom. Materiał okularów jest na tyle prześwitujący, że z powodzeniem można w nich chodzić. Naukowiec nie zaleca jednak jazdy samochodem czy rowerem. Jak wyjaśnia, jest to gadżet do korzystania w tłumie w miejscach publicznych, gdzie możemy być szpiegowani przez kamery przemysłowe.
Isao Echizen – profesor odpowiedzialny za rozwój okularów, nie zdradza szczegółów na temat ich budowy. Nie wiemy, z jakiego dokładnie materiału wykonane są soczewki. Wiemy natomiast, że odbijają one światło pod specyficznym kątem lub całkowicie je pochłaniają, dzięki czemu obraz widziany przez kamery jest nieczytelny. A skoro główna część twarzy nie może być zarejestrowana, to w takim przypadku nie zadziałają również algorytmy rozpoznawania twarzy.
Testy technologii udowodniły, że okulary przeciwdziałają technologii rozpoznawania twarzy w 90% wszystkich przypadków. Isao Echizen nadmienia, że gadżet ten powstał w celu zapewnienia odpowiedniej prywatności obywatelom. Materiał okularów jest na tyle prześwitujący, że z powodzeniem można w nich chodzić. Naukowiec nie zaleca jednak jazdy samochodem czy rowerem. Jak wyjaśnia, jest to gadżet do korzystania w tłumie w miejscach publicznych, gdzie możemy być szpiegowani przez kamery przemysłowe.
Privacy Visor ma trafić do sprzedaży w okolicach czerwca 2016 roku. Koszt okularów będzie oscylował wokół 240 dolarów.
Źródło: WSJ