Szczelina w Google Pixel 5 – „tak ma być”
Jakiś czas temu pisaliśmy o niemałym rozgoryczeniu występującym wśród osób, które zdecydowały się na zakup smartfonu Google Pixel 5. Wiele egzemplarzy z początku produkcji rozwarstwia się, czego efektem jest widoczna szczelina występująca pomiędzy obudową, a wyświetlaczem drogiego gadżetu. Pomimo początkowych obaw, telefony nie tracą podobno swojej wodoodporności, a firma Google nie widzi żadnych przeszkód w tym, by wymieniać felerne sztuki na nowe (często obarczone tą samą usterką). Post na forum napisany przez jednego z pracowników Google sugeruje, iż producent w tego rodzaju niedoróbkach nie dostrzega większych problemów.
It’s not a bug, it’s a feature
Zastosowanie do tej sytuacji znajduje popularny mem „It’s not a bug, it’s a feature”. Wypowiedź Davida Popa daje jasno do zrozumienia, że Google nie przykłada ogromnej wagi do jakości wykonania swoich urządzeń. Producent z Mountain View dopuszcza niedoróbki, które konsumentom płacącym niemałe pieniądze za smartfony, najzwyczajniej w świecie przeszkadzają. Jeśli konsumenci w takich sytuacjach nie będą głosowali portfelami i w ten sposób wyrażali swojego sprzeciwu przeciwko podobnym praktykom, to w przyszłości znacznie więcej firm może pójść w ślady Google i podobnie tłumaczyć mizerny poziom wykonania swoich flagowych produktów.
Źródło: Google