Brane pod uwagę są dwa pierwsze dni od momentu premiery, w których na terenie Stanów Zjednoczonych Switch sprzedał się lepiej, niż jakakolwiek inna konsola Nintendo w analogicznym okresie, włączając w to rekordowe Wii.
Co więcej, The Legend of Zelda: Breath of the Wild jest najlepiej sprzedającą się samodzielną grą (czyli taką, która nie jest dołączana do konsoli) w historii Nintendo. Pod tym względem pobity został nawet wynik Super Mario 64.
Warto przy okazji dodać, że rewelacyjny wynik udało się osiągnąć w marcu, podczas gdy konsole zazwyczaj debiutują w okresie przedświątecznym. Wtedy jest bowiem największy popyt na takie urządzenia.
To oczywiście dopiero początek, a przed Nintendo sporo pracy, by utrzymać dobrą passę. Aby konsola nadal sprzedawała się dobrze, potrzebna jest większa liczba atrakcyjnych gier.
Źródło: Nick Wingfield (Twitter)