Suunto Run w Polsce. Świetne kolory, niska masa, kusząca cena

Maksym SłomskiSkomentuj
Suunto Run w Polsce. Świetne kolory, niska masa, kusząca cena

Osoby szukające alternatywy dla smartwatchy marek takich jak Garmin i Amazfit mają teraz jeszcze większy wybór. Suunto Run to mały, lekki i niedrogi zegarek fińskiego producenta, zaprojektowany specjalnie pod kątem potrzeb biegaczy. Urządzenie trafiło już do sprzedaży w Polsce w czterech ciekawych kolorach.



Suunto Run – zegarek dla biegaczy w kuszącej cenie

Zgodnie z wcześniejszymi pogłoskami, dziś miała miejsce premiera smartwatcha Suunto Run. Sprzęt zamknięty w kopercie o średnicy 46 milimetrów wyposażono w 1,32-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 466×466 pikseli. Obudowa ma skromne 11,5 mm grubości, a masa zegarka to zaledwie 36 gramów.

Wyposażony w wymienny, 22-milimetrowy pasek tekstylny zegarek ma dwa przyciski fizyczne, cyfrową obrotową koronkę oraz wyświetlacz dotykowy. Producent obiecuje nawet 20 godzin działania na baterii w trybie treningu z włączonym dwuzakresowym GPS oraz maksymalnie 12 dni korzystania z urządzenia w trybie smartwatcha bez treningów.



Suunto Run mierzy nie tylko aktywności ruchowe, ale także jakość snu, tętno i poziom natlenienia krwi. Można za jego pośrednictwem słuchać muzyki offline, sprawdzić pogodę, a nawet wysokość i ciśnienie. Płatności zbliżeniowych w Polsce nie ma, bo Alipay działa wyłącznie w chińskiej odmianie zegarka.

Zegarek Suunto oferuje łącznie 34 tryby sportowe, w tym często pożądane triathlon, modny crossfit i bieg na orientację. Oprogramowanie Suunto Run pozwala wygodnie synchronizować treningi z apkami takimi jak między innymi Strava, Adidas Running, Mapmyrun, Asics Runkeeper i Sportstracker.

Cena i dostępność

Suunto Run pojawił się w Polsce w czterech wariantach kolorystycznych: limonkowym, czerwonym, szarym i czarnym, z paskami w korespondujących kolorach. Cena Suunto Run wynosi 1049 złotych, co czyni go alternatywą nie tylko dla Garmina Venu, ale też tańszych Forerunnerów.

Źródło: Suunto


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.