Tak będą działać gry na Steam Machine. Koniec sprawdzania wymagań

Piotr MalinowskiSkomentuj
Tak będą działać gry na Steam Machine. Koniec sprawdzania wymagań

Steam Machine to coraz mniej tajemniczy sprzęt. Valve zdradziło właśnie kolejne szczegóły, tym razem interesujące zarówno graczy, jak i deweloperów. Udostępniono bowiem wymagania niezbędne do tego, by produkcja otrzymała weryfikację oznaczającą bezproblemowe działanie na nadchodzącym sprzęcie. Dzięki temu użytkownicy przestaną sprawdzać tabelkę i porównywać czy podzespoły dadzą sobie radę.



Steam Machine będzie niczym konsola. Zapomnij o sprawdzaniu wymagań gier

Uzyskanie statusu Steam Machine Verified poskutkuje tym, że gracz nie będzie musiał obawiać się czy dana produkcja zadziała na urządzeniu. Udostępnione wymagania sugerują przy okazji, iż deweloperzy spędzą znacznie mniej czasu na optymalizacji tytułów względem Steam Decka. To oczywiście nie jest dziwne, gdyż nadchodzący sprzęt zapewni 6-krotny wzrost wydajności w porównaniu do handhelda.

Bardzo dobrą wiadomością jest to, że wszystkie gry posiadające status Deck Verified automatycznie dostaną plakietkę Machine Verified. Już zaraz po debiucie otworem stać będzie ogromna biblioteka produkcji. Kluczowe wymogi to:



  • wsparcie dla kontrolera
  • wsparcie dla żyroskopu
  • obsługa kilku kontrolerów
  • utrzymanie 30 FPS / 1080p

Deweloperzy nie powinni mieć zatem dużego problemu z dostosowaniem swoich gier, choć sprawa wygląda nieco inaczej w przypadku Steam Frame.

Co z grami na dedykowany sprzęt VR?

Tutaj sytuacja się nieco komplikuje, gdyż pod ocenę będą brane wyłącznie gry uruchomione bezpośrednio na zestawie Frame. Wydajność zostanie przetestowana nawet wtedy, gdy gra bezproblemowo uruchamia się na handheldzie.

Kluczowy wymóg to natomiast obsługa dedykowanych kontrolerów, a także działanie w 30 FPS / 720p. Jeśli gra posiada specjalny tryb VR, to tutaj niezbędne okaże się działanie w 90 FPS-ach. To oczywiście zrozumiałe, szczególnie dla osób, które kiedykolwiek posmakowały produkcje na zestawach wirtualnej rzeczywistości.

Warto też pamiętać, iż wciąż nie znamy dokładnej daty premiery wszystkich urządzeń. Mają one ujrzeć światło dzienne jeszcze w 2026 roku.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Valve


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.