Nowe oznaczenia USB na opakowaniach
Rebranding USB rozpoczął się jeszcze w ubiegłym roku od wprowadzenia nowej serii logo na opakowania, porty i przewody. Dotychczasowa identyfikacja produktowa została jeszcze mocniej uproszczona, przy czym pożegnano mające mniej więcej 10 lat oznaczenia SuperSpeed. Nic Ci nie świta? Większość osób zna ten brand jako… USB 3. USB-IF przy okazji zrezygnowało z USB4 jako marki kierowanej do konsumentów.
Zaprezentowano łącznie cztery nowe standardy USB. Będą znane jako:
- USB 40 Gbps
- USB 20 Gbps
- USB 10 Gbps
- USB 5 Gbps
Tak po prostu.
Nazwa sugeruje możliwości i tak powinno być od samego początku. Okej, ale który standard to de facto USB4? A tu już nie jest tak łatwo. Zamiast nazw USB4 40 Gbps i USB4 20 Gbps są po prostu USB 40 Gbps i USB 20 Gbps. To nie standard powinien być jednak istotny z punktu widzenia konsumenta, a jego możliwości. Konsument kupując sprzęt będzie wiedział, jakie są jego potencjalne możliwości.
Zmienią się też oznaczenia przewodów USB-C. Tutaj oprócz transferów podawany będzie również parametr mocy, sugerujący maksymalną możliwą wartość, jakie są one w stanie dostarczyć. Sytuacja jest odrobinkę bardziej złożona, co obrazuje poniższa grafika.
Niektóre oznaczenia zostaną utrzymane
Producenci sprzętu takiego jak płyty główne i producenci OEM nadal muszą w specyfikacjach produktów podawać szczegóły wskazujące na wykorzystane technologie, takie jak USB4 Gen3x2 lub USB4 2.0. USB-IF nie chce po prostu, aby klienci przejmowali się tak precyzyjnym oznaczeniem. O ile USB4 2.0 to niezbyt przyjazna przeciętnemu konsumentowi nazwa, to uproszczone oznaczenie USB 80 Gbps powinno mu już coś powiedzieć.
Według prezesa i dyrektora operacyjnego USB-IF, Jeffa Ravencrafta, nowe oznaczenia USB zaczną pojawiać się na produktach i ich opakowaniach już pod koniec bieżącego roku. Wszystkie produkty certyfikowane przed zmianą, nadal będą mogły używać starych nazw marek.
Źródło: USB-IF

