Dostawy smartfonów w dół, zyski w górę
Globalny rynek smartfonów wzrósł o 6% w ujęciu kwartał do kwartału, osiągając 342 mln sztuk w trzecim kwartale 2021 roku. Takie dane płyną z najnowszych badań przeprowadzonych przez Counterpoint Market Monitor. W ujęciu rokrocznym rynek spadł o 6% ze względu na utrzymujące się globalne niedobory komponentów i powolne ożywienie na kluczowych rynkach, takich jak Chiny i część Europy.
Podczas gdy dostawy w ogólnym ujęciu spadły z powodu niedoborów komponentów, zwiększono dostawy smartfonów średniej i wysokiej klasy. To właśnie one przyczyniły się do wypracowania rekordowego przychodu w trzecim kwartale w wysokości ponad 100 miliardów dolarów, czyli blisko 400 miliardów złotych. To rokroczny wzrost o 12%.
Marki ominęły niedobór chipsetów prowadząc agresywną promocję smartfonów ze średniej półki cenowej, zamiast zwyczajowego reklamowania segmentów najniższych. Ponadto firmy aktywnie promowały telefony z obsługą 5G ze względu na lepszą dostępność komponentów 5G. Konsumentów to jak widać przekonało.
Samsung utrzymał pierwsze miejsce w trzecim kwartale 2021 roku, sprzedając 69 milionów smartfonów. 5 czołowych marek – Samsung, Apple, Xiaomi, OPPO i Vivo – mogłoby osiągnąć lepsze wyniki, gdyby nie braki komponentów.
Udziały w przychodach rynku smartfonów. | Źródło: Counterpoint
Apple prowadzi z kolei pod względem przychodów na rynku smartfonów, zdobywając około 37% rynku. Samsung zdołał zwiększyć swoje przychody o 32% kwartał do kwartału dzięki udanemu wprowadzeniu na rynek nowej generacji urządzeń z serii Fold.
Uwagę zwraca firma Huawei, której dostawy spadły w ujęciu rokrocznym o 84% i wyniosły zaledwie 5,8 miliona sztuk urządzeń. Powód? Brak wielu podstawowych komponentów. Aby poszerzyć swoją grupę docelową, marka wprowadziła wersję 4G serii P50 w Chinach. Niemniej jednak, bez zmian w kwestii amerykańskich sankcji wobec Huawei, marce prognozuje się dalsze spadki.
Źródło: Counterpointreasearch

