Rynek streamingu króluje, ale…
Gdy chcemy obejrzeć film kierujemy się zazwyczaj do serwisów VOD. Jasne, niektórzy nadal korzystają z torrentów, ale spuśćmy na to zasłonę milczenia. Pragnąc posłuchać muzyki sięgamy po Spotify, Apple Music, Tidal i podobne usługi. Według raportu Recording Industry Association of America przychody z tytułu streamowania muzyki w Stanach Zjednoczonych wynoszą 12,4 miliarda dolarów, czyli ok. 55 miliarda złotych. To aż 83 procent wszystkich przychodów branży muzycznej w USA. Sprzedaż nośników CD ma się mimo to coraz lepiej nie tylko tam, ale również w Polsce.
W 2021 roku Polacy kupili ponad 1,3 miliona płyt CD z pierwszej setki rocznego zestawienia OLiS – oficjalnej listy sprzedaży detalicznej polskiego Związku Producentów Audio-Video. Jak się okazuje dobra sprzedaż CD to trend globalny. Recording Industry Association of America (RIAA) podaje, że w 2021 roku w USA sprzedano o 15 milionów płyt CD więcej, niż w 2020 roku. Podobnie sytuacja wygląda w Wielkiej Brytanii, Francji, Japonii, Hiszpanii i Włoszech…
…po raz pierwszy od 17 lat!
Dlaczego kupujemy płyty CD?!
Rosnąca liczba słuchaczy sięga po sprzęt audio z wyższej półki, który daje możliwość odtwarzania płyt CD. Miłośnicy dobrego brzmienia uważają, że muzyka z płyt CD za sprawą mniejszej kompresji jest po prostu lepszej jakości niż skompresowane utwory ze Spotify i innych usług tego rodzaju.
Czy trzeba być audiofilem, aby poczuć różnicę? Niekoniecznie, postarajcie się sprawdzić sami. Wiele osób przyzwyczaiło się już do niższej jakości plików streamowanych z sieci.
Źródło: Teufel
