Już niebawem w Europie Xiaomi zaprezentuje modele 15T i 15T Pro, ale być może jeszcze w tym miesiącu czeka nas chińska premiera nowych flagowców marki, a przynajmniej zgodnie z dotychczasowymi doniesieniami. Teraz, za sprawą nowego wycieku, poznaliśmy rzekome szczegóły ze specyfikacji jednego z nich – Xiaomi 16.
Potrójny aparat 50 MP i moc z najwyższej półki
Zgodnie z informacjami opublikowanymi na platformie X, sercem urządzenia ma być nadchodzący, topowy procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5. No cóż, powinien zagwarantować on naprawdę wysoką wydajność. Wyświetlaczem będzie zaś wysokiej klasy panel LTPO OLED o przekątnej 6,3 cala, rozdzielczości „1.5K” i odświeżaniu 120 Hz.
Jeśli chodzi o fotografię, Xiaomi najwyraźniej nie zamierza iść na żadne kompromisy, nawet w podstawowym modelu. Z tyłu ma się znaleźć potrójny zestaw aparatów, a każdy z obiektywów – główny (z sensorem OmniVision), ultraszerokokątny i teleobiektyw (z sensorem Samsunga) – ma mieć matrycę o rozdzielczości 50 MP. Z przodu podobno znajdziemy aparat do selfie 32 MP. Oczywiście takimi parametrami dysponują też jednak aparaty w Xiaomi 15. Pytanie brzmi zatem, czy tym razem aparaty te będą wyposażone w większe sensory i jaśniejsze obiektywy.
Prawdziwą bombą w tym przecieku jest jednak informacja o baterii. Według źródła, Xiaomi 16 ma być zasilany przez ogniwo o pojemności aż 7000 mAh (oby też w Europie)! To wartość, która jest nadal rzadko spotykana w klasycznych smartfonach, a już zwłaszcza tak małych – zazwyczaj takie pojemności rezerwowane są dla tak zwanych pancernych smartfonów. Moc ładowania bezprzewodowego ma pozostać na poziomie 50 W, a moc ładowania przewodowego wzrośnie do 100 W.
To wciąż tylko przeciek
Specyfikację Xiaomi 16 mają dopełniać inne flagowe cechy: na przykład ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych w ekranie i najwyższe normy odporności na wodę i pył (IP68 i IP69). Całość ma pracować pod kontrolą najnowszego systemu HyperOS 3. Mój wniosek jest jednak taki: Xiaomi 16 będzie miał wiele cech wspólnych z Xiaomi 15. Główne ulepszenia najwyraźniej będą dotyczyły wydajności i akumulatora.
Trzeba jednak pamiętać, że to wciąż nieoficjalne informacje pochodzące od jednego z „tipsterów”. Należy więc podchodzić do nich sceptycznie. Dobrą wiadomością jest to, że na oficjalne potwierdzenie tych rewelacji nie będziemy długo czekać. Jak już bowiem wspomniałam, premiera całej serii Xiaomi 16 ma się odbyć w Chinach pod koniec września. A kiedy premiera globalna? Zapewne tradycyjnie na przełomie lutego i marca.
Źródło: GSMArena, fot. tyt. Canva