Yoshida wyjaśnia, że obecnie rynek konsol przenośnych jest „niezdrowy”, a producenci mają problemy ze sprzedażą takich urządzeń. „Ludzie mają teraz smartfony, które umożliwiają granie praktycznie za darmo” – przyznaje. Nie potrzeba do tego dodatkowego urządzenia, co negatywnie wpływa np. na sprzedaż Vity.
Yoshida nadmienia przy okazji, że jest wielki fanem PS Vity i wiele pracy poświęcił w rozwój tej konsolki. Choć w jego mniemaniu gry obsługujące ekran dotykowy są przyjemną rozrywką, dopiero wykorzystanie prawdziwych przycisków i gałek analogowych daje pełną satysfakcję.
„Mam nadzieję, że kultura grania na przenośnych konsolkach nie zniknie. Niestety obecnie klimat jest niezdrowy ze względu na dominację gier na smartfony” – kończy.
Powyższe słowa nie przekreślają oczywiście szans na powstanie kolejnej przenośnej konsolki Sony. Ze słów Yoshidy można jednak wywnioskować, że nie nastąpi to zbyt szybko. Rynek, na którym obecnie dominują smartfony i tablety, musi się zmienić, by było to możliwe.
Źródło: VG24/7