Składany iPhone może być tańszy, niż myślimy

Bartłomiej LisSkomentuj
Składany iPhone może być tańszy, niż myślimy

Nowy raport analityka Ming-Chi Kuo ujawnia kluczowe zmiany w produkcji składanego iPhone’a od Apple. Koszt zawiasu – jednego z najważniejszych elementów – ma spaść poniżej wcześniejszych prognoz, co może wpłynąć na ostateczną cenę urządzenia. To dobra wiadomość dla fanów składanych smartfonów, którzy czekają na wejście Apple na ten rynek.



Według Kuo, średnia cena sprzedaży zawiasu wyniesie 70-80 dolarów, czyli o 20-35% mniej niż zakładane 100-120 dolarów. Taka redukcja daje firmie większą elastyczność w zarządzaniu marżą i pozostałymi komponentami. Ostateczna cena nadal pozostaje nieznana.

Zmiany w łańcuchu dostaw

Foxconn i Shin Zu Shing utworzyły joint venture do produkcji zawiasów, zabezpieczając 65% zamówień Apple. Za pozostałe 35% odpowiada firma Amphenol. Jak podaje Kuo, Foxconn pełni wiodącą rolę w tej współpracy i ma nieco większy udział, co jest nowością – wcześniej firma zajmowała się głównie montażem urządzeń.



To pierwszy potwierdzony raport o bezpośrednim udziale Foxconn w produkcji zawiasów do smartfonów typu fold. Wcześniejsze przecieki mówiły o prototypach obudów dla Apple, ale teraz widać szersze zaangażowanie. Do obniżki kosztów mają przyczynić się optymalizacja projektu i efektywność produkcyjna Foxconn.

iPhone 17 Air rozgrzewką

Zdaniem ekspertów, iPhone 17 Air stanowił dla Apple kluczowe przygotowanie do wejścia w segment składanych smartfonów. Ten ultracienki model, o grubości zaledwie 5,6 mm, testuje technologie, które mogą być wykorzystane w przyszłym iPhone Fold, planowanym na 2026 rok. Analitycy wskazują, że projekt Air służył jako krok pośredni, umożliwiający firmie opanowanie wyzwań związanych z elastycznymi wyświetlaczami i zawiasami, co pozwoli uniknąć błędów przy debiucie pełnoprawnego modelu składanego.


Konkurencja prze do przodu

Największą bolączką urządzeń składanych jest ich trwałość. W zeszłym tygodniu Samsung opatentował ciekawą technologię, która może być rozwiązaniem problemu – samonaprawiający się wyświetlacz. System wykorzystuje wbudowane przewody sensoryczne, które wykrywają mikro-pęknięcia i automatycznie aktywują metalowe warstwy pomocnicze do ich uszczelniania oraz wzmocnienia. Jak wynika z patentu, to trójstopniowe podejście – wykrywanie, uszczelnianie i wzmacnianie – chroni warstwy OLED przed wilgocią i tlenem, eliminując strukturalne słabości. Chociaż to tylko patent i wdrożenie nie jest pewne, pokazuje, że Samsung aktywnie pracuje nad zwiększeniem trwałości. Pytanie, co Apple zrobi z tym zagadnieniem.

Obniżka kosztów to szansa dla Apple na bardziej przystępny cenowo składany iPhone. Chociaż – jak znam Apple – wykorzystają do raczej do podwyższenia marży. Całe szczęście musi się liczyć z konkurencją, która w technologii składańców jest do przodu. Choć szczegóły premiery pozostają tajemnicą, raport Kuo sugeruje, że produkcja ruszy wkrótce.

Źródło: Ming-Chi Kuo na X / Zdjęcie otwierające: Samsung

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.