Składany iPhone coraz bliżej. Datę właśnie zdradził Samsung

Piotr MalinowskiSkomentuj
Składany iPhone coraz bliżej. Datę właśnie zdradził Samsung

Wszystko wskazuje na to, że składany iPhone nie jest przesadnie odległym produktem. Tak przynajmniej wynika z planów produkcyjnych firmy Samsung, która ma zająć się dostarczeniem wyjątkowego ekranu. Jeśli doniesienia znajdą swoje pokrycie w rzeczywistości, to już wkrótce otrzymamy kolejny ciekawy sprzęt ze stajni amerykańskiego giganta. Czy będzie on miał jakiekolwiek szanse w starciu z konkurencją?



Składany iPhone faktycznie powstaje i nie będziemy musieli długo czekać na jego premierę

Niemalże trzy miesiące minęły od premiery najnowszych składanych smartfonów od południowokoreańskiego producenta. Postawił on na odchudzenie konstrukcji, co bez wątpienia sporo osób uznało jako idealny powód do wydania swoich pieniędzy. Znacząco też usprawniono zewnętrzny wyświetlacz w modelu Flip, a także wprowadzono szereg innych usprawnień – także tych związanych stricte z wydajnością. Co na to wszystko największy przeciwnik?

Apple nadal nie ogłosiło żadnego składanego smartfona i osobiście nie widzę w tym absolutnie nic dziwnego. Wciąż przecież mówimy o niszowym produkcie oraz technologii posiadającym mnóstwo mniejszych lub większych wad. Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem, to ten stan rzeczy niedługo ulegnie drastycznej zmianie.



Składany iPhone powinien bowiem zadebiutować już w przyszłym roku. Tak przynajmniej wynika z najnowszego raportu firmy Samsung, czyli dostawcy wyświetlaczy do większości urządzeń koncernu. To zresztą nie pierwszy raz, gdy słyszymy o tym urządzeniu. Zaawansowane testy prototypu trwają podobno od co najmniej kilku miesięcy. Ostatnie plotki sugerują przy okazji, że iOS 27 będzie skupiał się właśnie na funkcjach dedykowanych nietypowej konstrukcji. Wciąż jednak sporo kwestii pozostaje tajemnicą.

Najprawdopodobniej to właśnie Samsung Display opracuje wyświetlacz do składanego sprzętu konkurencji.

To było do przewidzenie, ale zdradzenie daty premiery jest dosyć zastanawiające

Puścić oczko miał sam prezes korporacji, Lee Cheong. Jego wypowiedź nie zawiera oczywiście nazwy amerykańskiego giganta, lecz trudno wyobrazić sobie, by poruszany był temat kogokolwiek innego. Mężczyzna poruszył temat linii produkcyjnej, która już wkrótce zostanie uruchomiona. Stworzone tam zostaną panele OLED nowej generacji. Proces rozpocznie się pod koniec drugiego kwartału przyszłego roku, wtedy też ruszy masowa produkcja wyświetlaczy OLED skrojonych pod składane telefony dla klienta z Ameryki Północnej.

Jeśli zaś chodzi o potencjalny termin premiery, to Lee Cheong również nie gryzie się w język. Mowa bowiem o drugiej połowie przyszłego roku. Możemy zatem śmiało zakładać, że ujawnienie składanego iPhone’a nastąpi na wrześniowym wydarzeniu organizowanym corocznie przez Apple. Oczywiście do tych rewelacji wciąż należy podchodzić z odpowiednią dawką dystansu.

Czy jednak zwolennicy amerykańskiego giganta w ogóle potrzebują tego typu sprzętu? Zapewne niektórzy tak, choć zapewne Apple zażyczy sobie sporo pieniędzy za niejako przełomowy sprzęt. Pozostaje zatem trzymać kciuki, by faktycznie różnił się on czymś od coraz odważniejszej konkurencji.


Źródło: MacRumors, ChosunBiz / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Mateusz Ponikowski)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.