Panaceum na rozładowujące się po kilku godzinach smartfony mają być baterie wykonane z grafenu. A konkretniej – z piłek grafenowych, które wedle zapewnień naukowców koreańskiego koncernu mają ładować się nawet 5 razy szybciej niż standardowe akumulatory litowo-jonowe, co miałoby się przełożyć na czas ładowania w okolicach 12 minut. Miałyby one zaserwować nam także o 45% większą pojemność, co w linii prostej przełoży się na dłuższe działanie smartfona na baterii.
I tylko żal tego, że nadal nie wiemy, kiedy te rewolucyjne, grafenowe baterie, mogłyby wejść do powszechnego użycia. To pewnie kwestia co najmniej kilku lat, a przecież wcale nie można być pewnym, że baterie z piłek grafenowych kiedykolwiek wejdą do produkcji…
źródło: liliputing