Dlaczego Samsung zdecydował się na takie rozwiązanie? Źródła zaznajomione ze sprawą wskazują, że po prostu zabrakło czasu na zaimplementowanie lepszej technologii. Koreańska firma pracowała rzekomo nad czytnikiem linii papilarnych od Synaptics, który jest zintegrowany bezpośrednio z ekranem.
Wczesne rezultaty prac były jednak niezadowalające, a technologia nie działała tak, jak powinna. W związku z tym Samsung w ostatnim możliwym momencie zdecydował się zmienić projekt smartfona i zaimplementować tradycyjny czytnik z tyłu urządzenia.
Warto dodać, że obecnie żaden producent nie zaimplementował wspomnianej technologii od Synaptics. Prace nad takim czytnikiem mogą jednak wskazywać, że pojawi się on w kolejnym flagowcu od Samsunga.
Oficjalna prezentacja Galaxy S8 nastąpi 29 marca.
Źródło: PhoneArena