Chińscy producenci smartfonów prześcigają się w ostatnich miesiącach we wprowadzaniu na rynek modeli wyposażonych w potężne baterie krzemowo-węglowe o pojemności sięgającej nawet 10 000 mAh, często w bardzo przystępnych cenach. Teraz do rywalizacji postanowił dołączyć Samsung. W sieci pojawiły się informacje, że firma testuje dwukomorową baterię o łącznej pojemności aż 20 000 mAh.
Samsung pracuje nad bateriami o większej pojemności, ale efekty są dalekie od ideału
Baterie krzemowo-węglowe różnią się od klasycznych akumulatorów litowo-jonowych przede wszystkim zastosowaniem innego materiału anody. Zamiast grafitu wykorzystuje się w nich nanostrukturalny kompozyt krzemowo-węglowy, który cechuje się wysoką odpornością na pęknięcia. Taka anoda jest w stanie magazynować nawet dziesięciokrotnie więcej jonów litu niż grafitowa, co pozwala znacząco zwiększyć pojemność baterii bez istotnych zmian w jej konstrukcji.
W serwisie X (dawniej Twitter) pojawiły się informacje, że Samsung testuje obecnie dwukomorową baterię krzemowo-węglową. Główne ogniwo ma oferować pojemność 12 000 mAh, a drugie – 8 000 mAh, przy grubości odpowiednio 6,3 oraz 4 mm. Na razie są to jednak wyłącznie eksperymenty. Podczas testów mniejsze ogniwo miało bowiem spuchnąć aż o 80%.
Firma z Korei Południowej chce dogonić konkurencję
Samsung od dawna jest krytykowany za to, że jego flagowe smartfony nadal wyposażone są w baterie o pojemności około 5 000 mAh. Dotyczy to również nadchodzącego Galaxy S26 Ultra. Tymczasem firmy z Chin nie próżnują. Już wkrótce do sprzedaży trafi np. smartfon Honor Power 2 z baterią 10 800 mAh.
Dobrą informacją jest to, że Samsung zaczął w końcu prace nad nową, pojemniejszą baterią. Nie ma jednak co liczyć na to, że szybko zostanie ona zaimplementowana w smartfonach południowokoreańskiej marki. Na razie firma będzie korzystać ze starych, sprawdzonych rozwiązań, a na nowości przyjdzie nam trochę poczekać.
Źródło: Wccftech