Tym samym Samsung chce przypomnieć, iż mimo zaawansowania technologii OLED, dalej boryka się ona z problemem, który może powodować wypalone piksele – szczególnie często dzieje się tak, kiedy ekran stworzony w opisywanym standardzie wyświetla przez dłuższy okres czasu jeden i ten sam obraz. Na kanale YouTube Samsunga pojawiło się krótkie wideo, które przez większość czasu pokazuje wybrany odcień czerwonego koloru. Jak uprzednio instruuje firma, ten krótki test będzie w stanie wykazać czy niektóre piksele na ekranie telewizora mają problem z odwzorowaniem koloru oraz podświetleniem. Po 10 sekundach każdy z Was będzie więc wiedział czy sprzętowi coś dolega czy też nie.
Testy przeprowadzane przez analityków oraz redakcje branżowe wskazują jednak, że problem wypalania się ekranów OLED nie jest tak jednoznaczny jak mogłoby się wydawać. Niektóre ekrany są bardzo solidne, a niektóre są w stanie nabawić się problemów zaledwie po kilku miesiącach wyświetlania obrazu.
Producenci zdają sobie z tego sprawę i stosują w telewizorach funkcje, takie jak chociażby przesunięcie piksela, które pozwala uniknąć zbyt długiej ekspozycji na ten sam rodzaj koloru lub obrazu.
Jako alternatywę dla OLED, Samsung proponuje telewizory QLED (kropka kwantowa). To sprytny zabieg ze strony producenta, bo mimo wszystko druga z wymienionych technologii dalej jest droższa.
Źródło: YouTube