Samsung zapowiada podwyżki cen
Obecne moce produkcyjne Samsunga zostały już skierowane na dostarczenie produktów swoim partnerom po standardowych cenach – umowy zawarto zanim zaczął się niedobór chipów. Ponieważ projektanci sprzętu doświadczają rosnącego popytu, zapłacą za nowe produkty Samsunga ceny odzwierciedlające obecny rynek. Samsung planuje zintensyfikowanie swoich wysiłków produkcyjnych, ale koszty tego poniosą konsumenci oraz partnerzy biznesowi marki.
„Zmaksymalizujemy naszą zdolność do dostarczania chipów poprzez zacieśnienie współpracy ze strategicznymi partnerami i elastycznie dostosujemy nasz asortyment produktów, aby nadać priorytet produkcji o wysokiej wartości dodanej” – zapowiedział Ben Suh, przedstawiciel marki. Mowa tu m.in. o wykorzystaniu możliwości najnowocześniejszej linii produkcyjnej w fabryce w Pyeongtaek, wytwarzającej drugą generację chipów w litografii 5 nm i pierwszą w litografii 4 nm.
Samsung nie jest pierwszym producentem, który podnosi ceny, ale pierwszą firmą mówiącą tak otwarcie na ten temat. TSMC podobno przestało już udzielać rabatów swoim długoterminowym klientom, co do tej pory miało w zwyczaju robić. UMC swoje ceny podniosło jeszcze w ubiegłym roku.
Wzrost kosztów produkcji może mieć wpływ na ceny detaliczne sprzętu – smartfonów, laptopów i innych. Ale na dłuższą metę, jeśli zyski zostaną ponownie zainwestowane w sposób, w jaki Samsung twierdzi, że będą inwestowane, sprzęt nowej generacji nie będzie przynajmniej dotknięty problemem niedoborów…
Źródło: SeekingAlpha