Samsung ma poważny kryzys wizerunkowy. Cierpi na tym cała linia smartfonów

Wojciech OnyśkówSkomentuj
Samsung ma poważny kryzys wizerunkowy. Cierpi na tym cała linia smartfonów
Wybuchowy Galaxy Note 7 to jedna z największych technologicznych wpadek ostatnich lat. Choć Samsung robi co może, by w miarę szybko ugasić wizerunkowy pożar, ogień rozprzestrzenia się coraz bardziej, sięgając innych smartfonów producenta.



Dla klientów i obserwatorów każdy wybuchający smartfon to teraz Galaxy Note 7. Co gorsza, ludzie często mylą go z serią Galaxy S7, przez co tracą ufność do wszystkich nowych modeli firmy.

Najnowszy przypadek pożaru tylko to potwierdza. Właściciel spalonego samochodu twierdzi, że winowajcą był podłączony do źródła zasilania Galaxy Note 7. Nie ma jednak żadnych dowodów, że rzeczywiście tak było, a policja jako przyczynę podaje „Samsung 7”.



Takie stwierdzenie sprawia, że do jednego worka wrzucony został wybuchowy Galaxy Note 7 oraz Galaxy S7, który nie ma problemów z baterią. Ostatecznie nie wiadomo, o które urządzenie chodzi.


Podobnie było w przypadku wybuchu telefonu w rękach 6-latka. Media od razu okrzyknęły, że eksplodującym urządzeniem był Galaxy Note 7, podczas gdy w rzeczywistości dziecko bawiło się Galaxy Core Prime.

Wybuchowa afera trwa, a Samsung zmaga się z kryzysem wizerunkowym. Ten ostatni dotyczy nie tylko Galaxy Note 7, ale całej linii smartfonów firmy. Ludzie nabierają bowiem nieufności do wszystkich sprzętów, które są sygnowane logiem koreańskiego producenta. Samsungowi ciężko będzie to zmienić.

Źródło: The Verge


Wojciech OnyśkówRedaktor w serwisie instalki.pl piszący o nowych technologiach i grach.