Samsung Galaxy Z Fold7 Ultra ma być najcieńszym składanym smartfonem. Pytanie brzmi: po co?

Anna BorzęckaSkomentuj
Samsung Galaxy Z Fold7 Ultra ma być najcieńszym składanym smartfonem. Pytanie brzmi: po co?

Już niebawem Samsung powinien zaprezentować kolejną generację swoich składanych smartfonów. W końcu od premiery poprzedniej generacji minął blisko rok, a producent publikuje już pierwsze zwiastuny nadchodzących nowości. Zwiastuny te sugerują, że tym razem doczekamy się nie dwóch, a zapewne aż trzech składaków z Korei Południowej, bo do modeli Galaxy Z Flip7 i Z Fold7 dołączy bowiem prawdopodobnie Galaxy Z Fold7 Ultra. Samsung pochwalił się właśnie, że ten ostatni będzie najwyraźniej najcieńszym składanym smartfonem na rynku. Historia pokazuje jednak, że to niekoniecznie dobra wiadomość.



Samsung Galaxy Z Fold 7 Ultra – rekordowo cienki składak, ale z rozczarowującą baterią?

W artykule, którym Samsung podzielił się dzisiaj, 10 czerwca, producent nie wskazał jednoznacznie, że to właśnie Galaxy Z Fold7 Ultra będzie nowym „najcieńszym, najlżejszym i najbardziej zaawansowanym smartfonem, jaki dotychczas powstał”, ale jasne jest, że to właśnie o ten model chodzi. Tekst został bowiem zakończony frazą „The Ultra experience is ready to unfold”, czyli „Otwórz się na ultra doświadczenia”.

Temu wszystkiemu towarzyszy wideo – wideo, które pokazuje, że nadchodzące urządzenie faktycznie będzie bardzo cienkie. Gdyby chodziło o smartfon jakiejkolwiek innej marki, może czułabym w związku z tym jakąkolwiek ekscytację, ale jako że chodzi o Samsunga, to w głowie mam jedynie obawy.



Wiecie, Samsung wydał niedawno model Galaxy S25 Edge, który może i jest bardzo cienki, ale ma baterię o pojemności wynoszącej zaledwie 3900 mAh i oferującej rozczarowujący czas pracy. Niektórzy mają problem z tym, by utrzymać ten telefon przy życiu przez cały dzień użytkowania. Gdyby producent sięgnął po akumulator krzemowo-węglowy, o wyższej gęstości energetycznej, byłoby inaczej, ale niestety, Samsung wolał pozostać przy gorszym rozwiązaniu – może i sprawdzonym, ale gorszym.

Jako że Galaxy Z Fold7 Ultra zadebiutuje dość szybko po premierze „Edge’a”, można śmiało spodziewać się, że i w jego przypadku Samsung nie sięgnął po nowszą technologię baterii. To oznacza, że nowy telefon będzie działał na pojedynczym ładowaniu jeszcze krócej niż Galaxy Z Fold 6. Jasne, dla niektórych użytkowników, cieńszy smartfon może być wygodniejszy w obsłudze (choć to też nie jest takie oczywiste), ale czy warto stawiać na wygodę kosztem podstawowej funkcjonalności?

Debiut już niebawem

Premiery nowych składanych smartfonów Samsunga możemy spodziewać się w lipcu. To właśnie bowiem w lipcu minionego roku nastąpiła premiera poprzedników. Wtedy dowiemy się, czy Galaxy Z Fold7 Ultra faktycznie zadebiutuje, czy faktycznie będzie szczególnie cienki i jaki akumulator znalazł się na jego pokładzie.

Źródło: Samsung, fot. tyt. Samsung


Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.