Najnowsze doniesienia zapewne nie zachwycą zwolenników południowokoreańskiego producenta. Samsung ma wyposażyć swojego najpotężniejszego flagowca w stosunkowo niewielki akumulator. Galaxy S26 Ultra nie podąży zatem śladem chińskich przedstawicieli non stop chwalących się niezwykle pojemnymi bateriami bijącymi wszelkie rekordy. Poznaliśmy też kilka interesujących szczegółów dotyczących mocy ładowania – czy tu też poczujemy spory zawód?
Samsung Galaxy S26 Ultra nie spełni oczekiwań?
Jeśli jesteście fanami ekosystemu technologicznego giganta, to musicie zdawać sobie sprawę z debiutu nowej funkcji na europejskich inteligentnych zegarkach. Samsung uzyskał niezbędne zgody i tym samym udostępnił opcję wykrywania bezdechu sennego – także w naszym kraju. To niezwykle istotne rozwiązanie mogące nawet uratować życie. Co istotne, lista kompatybilnych urządzeń jest naprawdę długa!
- Sprawdź także: Galaxy Watch z przełomową funkcją. Zegarki uratują życie
Teraz przyszedł czas na dawkę przecieków dotyczących przyszłorocznych flagowców. Do nieoficjalnych wieści należy jednak podchodzić z odpowiednią dawką dystansu – trudno bowiem obecnie przewidzieć co faktycznie zadecyduje koncern. Mimo wszystko mówimy o plotkach pochodzących od uznanego leakera, więc ziarno niepewności zostało zasiane. Samsung może wyposażyć nadchodzące smartfony w akumulatory niekoniecznie zachwycające pojemnością.
Mowa przede wszystkim o Galaxy S26 Ultra, który powinien przywędrować do konsumentów z topową specyfikacją. Bateria o pojemności poniżej 5400 mAh ma być jednak sporą łyżką dziegciu w tym słoiku miodu. Warto jednak wciąż pod uwagę, że jeszcze nie powiedziano w tej kwestii ostatniego słowa. Samsung nadal może więc zaskoczyć i przygotować urządzenie nieodstające od konkurencji. Jak jednak wszyscy dobrze wiemy, nadzieje bywają złudne.
Co z mocą i prędkością ładowania?
Jeśli chodzi o szybkość ładowania wyżej opisanego akumulatora, to pod tym względem również nie będzie przesadnie kolorowo. Wiarygodne źródła sugerują, że Samsung nie zamierza porzucać sprawdzonej mocy 45W w przypadku połączenia przewodowego. To niekoniecznie dobra wiadomość przede wszystkim dla osób dotychczas korzystających z rozwiązań chińskich producentów często oferujących nawet 120W.
Czy podjęcie takich decyzji jest jednak jakkolwiek zaskakujące? Raczej nie, zwłaszcza jeśli spojrzymy na smartfon Galaxy S25 Edge posiadający na pokładzie akumulator o pojemności 3900 mAh. Najpopularniejsi producenci rękami i nogami wzbraniają się przed zastosowaniem nowej technologii pozwalającej zwiększać pojemność bez konieczności pogrubiania sprzętu. Kto wie, być może ten przełomowy moment jest już bliżej niż dalej.
- Przeczytaj również: Samsung szykuje mocnego składaka. Galaxy Fold Ultra nadchodzi
Teraz należy cierpliwie czekać na oficjalne ogłoszenie serii Galaxy S26 – zapewne nastąpi to dopiero na początku przyszłego roku. Już za miesiąc natomiast powinniśmy poznać szczegóły kolejnych składanych smartfonów.
Źródło: Twitter (X) (@PandaFlashPro) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Anna Borzęcka)