Producenci smartfonów nie mają łatwo, jeśli chodzi o oferowanie użytkownikom coraz to lepszych modeli. Nie dość, że ceny pamięci RAM ostatnio poszły mocno w górę, to jeszcze muszą się mierzyć z oczekiwaniami rynku. Według najnowszych przecieków nadchodzący Samsung Galaxy S26 może nie tylko nie spełnić pokładanych w nim nadziei, a nawet stać się najgorszym telefonem 2026 roku.
Właśnie taką prognozę wystawiło wielu niezależnych ekspertów, w tym redaktorzy serwisu Android Authority. Fani marki też nie podchodzą do tematu zbyt optymistycznie, dzieląc się swoimi obawami na Reddicie. Oczywiście, część tych przecieków zapewne mija się z prawdą. Niestety głębsze analizy faktycznie wskazują na pewne załamanie w ofercie południowokoreańskiego producenta. Samsung Galaxy S26 może wcale nie okazać się przełomowy, a pod wieloma względami taki sam jak dotychczasowe modele marki.
Finansowa stagnacja czy brak pomysłów na nowe smartfony?
Już w przypadku tegorocznych modeli firma pokazała, że zamierza wrócić do starego nazewnictwa. Dostaliśmy więc Samsunga Galaxy S25, Galaxy S25+ i Galaxy S25 Ultra. W maju z kolei zadebiutował Galaxy S25 Edge, który miał podbić sprzedaż i dalszej perspektywie zastąpić Plusa. Tak się jednak nie stało. Brak Galaxy S26 Edge oznacza zapewne powrót do standardowego trio: S26, S26+, S26 Ultra. Powodem mają być kwestie finansowe. Wiele zatem wskazuje na to, że Samsung nie będzie eksperymentował i nie doczekamy się zapowiadanego modelu z dopiskiem „Pro”.
To będzie „kopiuj-wklej”?
Ostatnio w mediach społecznościowych pojawiły się nowe przecieki na temat nowego modelu. Krążący na Reddicie obrazek autorstwa użytkownika Sajid_GG, wprost wyśmiewający brak ulepszeń aparatu w Galaxy S26 w porównaniu ze starszym o cztery lata modelem Galaxy S22, wywołał ogromną dyskusję. Pojawiły się głosy, że Samsung nie ma już pomysłów na nowe smartfony, a firma weszła w etap stagnacji.

Powyższy obrazek to tylko część przecieków. Analizując podejście Samsunga w ostatnich latach, fani obawiają się, że producent skupi się jedynie na detalach, a nie podniesieniu parametrów nowego urządzenia. W praktyce oznacza to próbę stworzenia iluzji mającej sprawić, że część osób faktycznie kupi najnowszy model, oczekując przełomu.

Jeśli te przecieki się potwierdzą, to faktycznie „szału nie będzie”. Pod nazwą „Samsung Galaxy S26” skryje się tak naprawdę nieznacznie ulepszony Samsung Galaxy S25 z i tak już problematycznym i przegrzewającym się procesorem Snapdragon 8 Elite Gen 5.
Widząc tę specyfikację, wielu internautów stwierdza, że Samsung Galaxy S26 będzie najgorszym telefonem w przyszłym roku.
Źródło: Android Authority, Reddit, X / Zdjęcie otwierające: Samsung