Od pewnego czasu można usłyszeć w sieci pogłoski na temat tańszego wariantu smartfona Samsung Galaxy S20. Coś musi być na rzeczy, bo tych informacji pojawia się coraz więcej. Czym więc tak naprawdę będzie Galaxy S20 Fan Edition? Taką nazwę widać bowiem w plotkach najczęściej.
Samsung Galaxy S20 Fan Edition – specyfikacja
Przede wszystkim użytkownicy powinni przygotować się na cięcie kosztów w niektórych aspektach. Według przecieków urządzenie miałoby zostać wyposażone w 6,4-calowy ekran oraz identyczny układ kamer, co droższy wariant. „Na pleckach” smartfona pojawi się jednak plastik, a nie szkło.

Co jednak najciekawsze – nie zabraknie procesora Samsung Exynos 990. Ubędzie za to nieco pamięci RAM (6 GB zamiast 8 GB) oraz aparaty staną się nieco bardziej ograniczone. Z plotek można wyczytać, że Galaxy S20 Fan Edition zostanie wyposażony w główną kamerę 12 MP, ultraszerokokątny obiektyw 12 MP oraz teleobiektyw 8 MP z 3-krotynym zoomem optycznym.
Wszystko będzie zasilane przez baterię o pojemności 4500 mAh. Niewiele wiadomo jednak o dostępności sprzętu. Źródła zapewniają o październikowej premierze w Korei Południowej. Tam smartfon ma być wyceniony na 900 tys. wonów, czyli około 750 dolarów. Na ten moment trudno stwierdzić czy producent zdecyduje się na rozszerzenie dostępności urządzenia o inne rynki.
Zobacz również: Samsung Galaxy S20 się nie sprzedaje. Nie uwierzysz dlaczego
Warto mieć nadzieję, że tak, bo prezentuje się ono naprawdę intrygująco.
Źródło i foto: Pricebaba